Producent jogurtu greckiego Fage osiągnął w pierwszym kwartale 2023 roku znacznie lepsze wyniki niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Sprzedaż wzrosła o 6,8%, a zysk netto wzrósł prawie czterokrotnie.
Firma Fage znalazła się w centrum zainteresowania w Holandii, ponieważ zamierza wybudować nową, dużą fabrykę w gminie Hoogeveen, jednak plany te zaczynają się kryć pod coraz ciemniejszymi chmurami. Tym bardziej że działająca na rzecz ochrony środowiska organizacja MOB sprzeciwia się zamierzonemu użytkowaniu wód gruntowych i odprowadzaniu ścieków. Na to nie będzie już czasu na zapewnienie wystarczających możliwości oczyszczania.
Firma nie zareagowała jeszcze na te komplikacje, ale już doszło do kilkukrotnego przesunięcia terminów (rozpoczęcia) budowy i dokonano niewielu ostatecznych inwestycji.
Taniej kupić, drożej sprzedać
W pierwszym kwartale 2023 roku przychody Fage wzrosły o 6,8% do 147,5 mln dolarów. Zysk brutto wzrósł o 55,5% do 64,1 mln dolarów, natomiast zysk netto wzrósł z 5,4 mln dolarów do 22,9 mln dolarów.
Poprawa zysku była efektem połączenia niższych cen zakupu mleka, zwłaszcza w Grecji, i wyższych cen sprzedaży.
Objętość mniejsza
Poprawa wyników nastąpiła w pewnym stopniu kosztem ilości sprzedanych produktów, zwłaszcza w krajach macierzystych: Grecji i Włoszech. Wolumen sprzedaży spadł o 2022% w porównaniu z pierwszym kwartałem 6,9 r. W Stanach Zjednoczonych, największym rynku Fage, wolumen sprzedaży pozostał w dużej mierze stabilny, podobnie jak w Wielkiej Brytanii. Prawie 62% całkowitego obrotu generowane jest w USA, a prawie 20% w samej Grecji. Pozostała część obrotu generowana jest w Europie, przy czym głównym rynkiem zbytu jest Wielka Brytania.
Aby lepiej sprostać potrzebom rozwijającego się rynku Europy Północno-Zachodniej, Fage zamierza wybudować nową fabrykę w Hoogeveen. Firma chce kupować mleko potrzebne do tego celu z Holandii lub Niemiec.