Shutterstock

Analiza biznes mleczarski

Dlaczego EBC może trzymać się ceny masła

21 June 2023 - Wouter Baan

Jeśli nawet prestiżowa brytyjska gazeta biznesowa Financial Times pisze o rynku masła, dzieje się coś wyjątkowego. I tak też jest. W czasach niebotycznej inflacji żywności w świecie zachodnim ceny masła stanowią wyjątek od reguły. Daje to perspektywy Europejskiemu Bankowi Centralnemu (EBC), który swoją agresywną polityką stóp procentowych stara się jak najszybciej pchnąć inflację w kierunku docelowego poziomu 2%.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Wiadomości od miesięcy dominują w mediach o wysokiej inflacji cen żywności. Na początku tego tygodnia De Nederlandsche Bank (DNB) wyliczył, że inflacja żywności w naszym kraju prawdopodobnie przekroczy 2023% przez cały 10 rok. Obraz nie różni się zbytnio od sytuacji w wielu innych państwach członkowskich Europy. Ta sytuacja od miesięcy przyprawia o ból głowy ekonomistów EBC – na czele z prezes Christine Lagarde – na czele. Przecież ich celem jest jak najszybsze obniżenie ogólnej inflacji w strefie euro. Aby osiągnąć ten cel, trzeba wiele pracy, o czym świadczą szybko rosnące stopy procentowe, które w zeszłym tygodniu zostały podniesione o kolejne 0,25 pkt. proc. do 3,5%. Co więcej, szczyt krzywej dochodowości prawdopodobnie jeszcze nie został osiągnięty, jak już sugerowano.

Pomimo szybko rosnących stóp procentowych EBC w dalszym ciągu osiąga niewielkie wyniki. Inflacja rzeczywiście spada, ale nie dzieje się to zbyt szybko. Do docelowego poziomu 2% nadal daleko. W Holandii inflacja nawet nieznacznie wzrosła w maju. Szczególnie inflacja żywności – coś, co każdy Europejczyk odczuwa każdego dnia w swoich portfelach – jest niebotycznie wysoka. W wielu krajach jest to nadal ponad 10%. Powoduje to sporą frustrację. Producenci żywności oskarżani są o grabflację. Rząd francuski zaczął nawet aktywnie interweniować w politykę cen żywności, wymuszając obniżki. Dla rządu niedopuszczalne jest, aby konsumenci musieli głębiej sięgać do kieszeni, podczas gdy ceny surowców spadają od miesięcy.

Ceny masła wybierają swój własny kurs
Podczas gdy wiele cen żywności utrzymuje się na tym samym poziomie, a czasem nawet jeszcze bardziej wzrasta, ceny masła podążają własnym biegiem. Ceny konsumenckie masła w ostatnich miesiącach gwałtownie spadły. Zwłaszcza w Niemczech. Tam bojownicy cenowi, tacy jak Edeka, Aldi i Kaufland, wykonują masowe akrobacje z masłem. Opakowania konsumenckie są czasami oferowane w sprzedaży z rabatami sięgającymi nawet 50%. Ceny również znacznie spadły w Holandii. Na przykład masło Campina kosztowało tej zimy ponad 3,50 euro za 250 gramów, ale obecnie jest o ponad 1 euro niższe – wynika z danych Supermarktscanner.

Financial Times zauważył także szybko spadające ceny masła na półkach niemieckich sklepów. Gazeta pisze, że spadające ceny masła stwarzają perspektywę niższej inflacji w strefie euro. Zdaniem gazety oznacza to, że na horyzoncie widać światło dla EBC. Jednakże rynek niemiecki różni się nieco od obrazu w innych państwach członkowskich. Na przykład we Francji ceny konsumenckie masła wciąż rosną. Jednakże w całej Europie nastąpił znaczny spadek, napędzany ruchem w Niemczech. „Financial Timers” cytuje także Thomasa Carstensena, dyrektora handlowego w spółdzielni mleczarskiej Arla, który twierdzi, że masło może być wczesnym wskaźnikiem niższej inflacji cen żywności.

Comiesięczne negocjacje
Nie bez powodu ceny w Niemczech szybko spadają. Ceny żywności są często uzgadniane między producentami i sprzedawcami detalicznymi na okres sześciu miesięcy lub roku, ale na niemieckim rynku masła jest inaczej. Tam producenci i supermarkety co miesiąc negocjują cenę. Dzieje się tak dlatego, że rynek masła miał w przeszłości kapryśny charakter. W takim przypadku konsumenci mogą zatem szybko skorzystać z niższych cen masła. W tle prawdopodobnie odgrywa również rolę to, że masło jest „prostym produktem”, którego składnikiem jest wyłącznie tłuszcz mleczny. Oznacza to, że ceny konsumenckie mogą niemal bezpośrednio podążać za rynkiem surowców.

W wyniku szybko rosnącej podaży mleka w Europie północno-zachodniej w ostatnich miesiącach zapasy masła w Europie gwałtownie wzrosły. To znacząco obniżyło cenę masła na rynku mleczarskim. Ceny utrzymują się na stabilnym poziomie od połowy marca i wahają się od 4.500 do 4.700 euro za tonę. Popyt jest słaby, a wielkość dostaw ma stosunkowo wysoki wiek. Możliwe jest, że konkurencyjne oferty na półkach wygenerują dodatkowy popyt, choć EBC prawdopodobnie nie ma nadziei, że doprowadzi to w konsekwencji do wzrostu cen na półkach.  

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się