Obniżenie standardu derogacji, plan uboju 200.000 XNUMX krów i wojna cenowa na produkty mleczne w irlandzkich supermarketach wywołują niepokoje wśród irlandzkich hodowców bydła mlecznego.
Sieci supermarketów Lidl, Aldi i Tesco od trzech miesięcy toczą w Irlandii zaciętą wojnę cenową, a ważnym polem bitwy jest zwłaszcza półka nabiałowa. W zeszłym tygodniu Lidl otworzył kolejną rundę, obniżając cenę 2-litrowego kartonu mleka z 2,19 euro do 2,09 euro. Odpowiedź nadeszła w sobotę od Tesco i Aldi. Pierwsza sieć obniżyła także cenę 2-litrowego opakowania mleka pod marką własną o 10 centów do 2,09 euro, a Aldi obniżył ceny detaliczne wszystkich przetworów mlecznych pod marką własną średnio o 10 centów. W kwietniu kilka sieci supermarketów również obniżyło cenę mleka o 10 centów.
Dzięki obniżkom cen sieci supermarketów mają nadzieję, że życie ich klientów stanie się choć trochę bardziej przystępne. Chociaż irlandzcy konsumenci korzystają z tańszego mleka, nie dotyczy to irlandzkich producentów mleka. Zaobserwowali spadek cen mleka w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Podczas gdy w grudniu 2022 r. Grupa Kerry płaciła 56 centów za litr, w połowie czerwca nadal wynosiła 37 centów za litr.
Powód, dla którego około pięciuset producentów mleka zebrało się 20 czerwca przed budynkiem Kerry Group w Charleville, aby zaprotestować przeciwko, jak to nazywają, „śmiesznej cenie mleka”. Cena mleka płacona przez Kerry była o 3 centy za litr niższa niż cena płacona przez innych przetwórców w regionie. Według działaczy kampanii niezapłacenie przez Kerry co miesiąc najwyższej ceny mleka szkodzi relacjom między dostawcami a firmą, a różnica w cenie w stosunku do firmy płacącej najwyższą cenę mleka powinna zostać zrekompensowana.
Obecni rolnicy obwiniają Kerry'ego za niewywiązanie się z umów i rozważają wszczęcie postępowania arbitrażowego. Zwłaszcza jeśli różnica 3 centów nie zostanie szybko wypłacona rolnikom. Szacuje się, że różnica w cenie mogła w maju kosztować rolników około 3.000 euro.
Już nie opłacalne
Przewodniczący Tim Cullinan był również obecny na proteście w imieniu Irlandzkiego Związku Rolników. „Musimy wysłać ważny sygnał tu i teraz, ponieważ w ciągu ostatniego roku producenci mleka zmagali się z ogromnym wzrostem kosztów spowodowanym inflacją, a teraz cena mleka spada” – powiedział Irish Examiner.
Jego zdaniem w branży istnieje ryzyko, że zajmowanie się hodowcami bydła mlecznego nie będzie już opłacalne. Według Cullinana rolnicy zainwestowali w ostatnich latach dużo pieniędzy w swoją działalność i chcą uzyskać z tego zwrot. Według niego niektórzy rolnicy osiągnęli obecnie punkt, w którym produkcja mleka jest droższa niż to, ile im za to płacą. Irlandzcy rolnicy nie wykluczają dalszych protestów w przyszłości. Kerry z kolei dała do zrozumienia, że jest gotowa dotrzymywać kontraktów.
Przymusowa rzeź
W tle irlandzkich rolników dzieje się coś jeszcze. Na przykład mówi się, że irlandzki rząd rozważa ubój 65.000 7 krów rocznie przez trzy lata, aby spełnić wymogi UE dotyczące emisji z rolnictwa. Plan, który na razie jest głównie planem, natychmiast wywołał niezadowolenie wśród irlandzkich rolników. W Irlandii hoduje się ogółem około 1,5 milionów krów, z czego 65.000 miliona to bydło mleczne. Irlandia ma nadzieję zmniejszyć tę liczbę o 2022 1,91 krów rocznie w ciągu najbliższych trzech lat. W XNUMX r. w Irlandii ubito XNUMX mln krów.
Derogacja
Na tym nie koniec dla irlandzkich rolników, ponieważ Komisja Europejska zdecydowała się również na obniżenie standardu odstępstwa na rok 2024 dla Irlandii. Komisja Europejska przyznając odstępstwo nałożyła na Irlandię warunek, że jakość wody nie może się pogorszyć. Sprawozdanie irlandzkiej Agencji Środowiska wykazało, że w celu ochrony jakości wody należy zmniejszyć maksymalną normę odstępstwa na hektar na obszarze około 44.000 220 km² do 6.900 kilogramów azotu na hektar. Szacuje się, że z odstępstwa korzysta około XNUMX XNUMX irlandzkich rolników.
Badania przeprowadzone przez Teagasc, półrządową organizację zajmującą się badaniami w dziedzinie rolnictwa, wykazały, że dochody irlandzkich rolników mogą spaść nawet o 29% w przypadku łącznego działania polegającego na niższym odstępstwie i częstszym liczeniu krów, które dają więcej mleka.