Shutterstock

Analiza biznes mleczarski

Widmo deflacji w Chinach obniża ceny mleka w proszku

12 Lipiec 2023 - Wouter Baan

Wydaje się, że to tylko kwestia czasu, zanim Chiny doświadczą ujemnej inflacji, znanej również jako deflacja. Druga co do wielkości gospodarka świata walczy o obudzenie się z ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa. Dla europejskich eksporterów mleka w proszku to koniec rachunku, ponieważ postawili sobie za cel poprawę chińskiego popytu. Wydaje się jednak, że dzieje się coś przeciwnego.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Rok temu ceny odtłuszczonego mleka w proszku osiągnęły rekordowy poziom znacznie powyżej 4.000 euro za tonę. W międzyczasie rynek od roku znajduje się w poważnych tarapatach, co powoduje wyparowanie prawie połowy wartości. Co więcej, nie wydaje się, aby dno rynku zostało jeszcze osiągnięte. Nie jest łatwo znaleźć pozytywne wskazówki dotyczące rynku mleka w proszku. Rozwój sytuacji poza Europą jest decydujący, a Chiny mogą zbudować rynek lub go złamać. To ostatnie ma miejsce.

Chiński produkcja mleka znacznie wzrosła, co oznacza, że ​​na papierze zapotrzebowanie na importowany proszek jest mniejsze. Chiny są na skraju deflacji. Inflacja w czerwcu spadła do 0% i oczekuje się, że w tym miesiącu będzie ujemna. Chiński bank centralny podjął już kroki, ogłaszając obniżkę stóp procentowych, co pozostaje w sprzeczności z rozwojem sytuacji w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Lepsza jakość powietrza
Gospodarka w Chinach ma ogromne trudności z przebudzeniem się z kryzysu koronowego. Znajduje to odzwierciedlenie m.in. w jakości powietrza w największych chińskich miastach. Według agencji badawczej DataTrek Research jest to nadal lepiej niż przed wybuchem kryzysu koronowego. Oznacza to, że ożywienie gospodarcze nie przebiega prawidłowo. Spadają także wydatki konsumentów. Nie tylko na dobra luksusowe, ale także na codzienne wydatki. Mleko jest również wyraźnie wymienione jako przedmiot, z którego Chińczycy ograniczają spożycie. W rezultacie duży odsetek chińskiego nabiału zaczął ostatnio dodawać więcej proszku, pisze „New York Times” na podstawie chińskiego źródła.

Fontera pozytywna
Nie są to wydarzenia napawające nadzieją dla europejskich producentów mleka w proszku. Dzięki dużej produkcji mleka w ostatnich miesiącach mają pod dostatkiem zapasów w żołądkach. Uważają, że popyt w Chinach jest umiarkowany lub słaby, chociaż niekoniecznie znajduje to odzwierciedlenie w popycie dane eksportowe w pierwszych miesiącach tego roku. Popyt europejski również rozczarowuje ze względu na wysoką inflację. Nadzieje pokładano właśnie w dodatkowym popycie Chin po tym, jak tamtejsza gospodarka została objęta blokadą koronną pod koniec 2022 r. Ten latawiec nie będzie latał przez jakiś czas. 

Uderzające jest to, że nowozelandzka spółdzielnia mleczarska, która w dużym stopniu opiera się na Chinach pod względem sprzedaży, przedstawiła niedawno pozytywne oczekiwania rynkowe. Widzą, że spożycie nabiału w Chinach faktycznie rośnie po blokadach. Fonterra spodziewa się dużego popytu, zwłaszcza w Chinach, w 2024 r., ale już dostrzega oznaki ożywienia. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się