Ceny serów znajdują się pod presją od ponad miesiąca. Sprzedaż straciła impet ze względu na rozczarowującą sprzedaż, która jest obecnie wzmacniana przez okres wakacyjny. Ponadto duża produkcja sera wywiera presję na rynek, który jest coraz bardziej zdominowany przez Polskę, która po cichu wyprzedziła Holandię jako...
Trend spadkowy na rynku serów trwa już 5 tygodni. Notowania DCA dla Goudy spadły do 3.320 euro za tonę i są zatem zbliżone do średniej długoterminowej. Edam, ser cheddar i mozzarella również znajdują się na spirali spadkowej. Znawcy jako przyczynę podają brak popytu. Oczekuje się, że popyt prawdopodobnie ponownie wzrośnie po wakacjach. Czas pokaże, czy uda się temu zatrzymać tendencję spadkową.
Chociaż zapasy sera nie są określane jako nadmierne, nadal istnieje presja podaży. Według danych Eurostatu w maju europejska produkcja sera wyniosła 847.000 tys. ton. Oznacza to, że europejska produkcja serów w maju była zaledwie o 3% większa niż w roku ubiegłym. Pokazuje to, że sery luzem zapewniają najlepszą waloryzację mleka, ponieważ wzrost jest wyższy niż europejski wzrost mleka.
Polska nadal mocno się rozwija
Uderzające jest to, że Belgia produkuje znacznie więcej sera. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku produkcja wzrosła o 10%. Podobna dynamika wzrostu występuje w Danii. Spośród głównych krajów produkujących ser, Polska odnotowuje silny wzrost, wynoszący niecałe 5%. W Holandii wzrost produkcji wynosi nieco mniej niż jeden procent. W 2022 roku Polska wyprzedzi Holandię jako czwarty co do wielkości producent serów w Europie, a w tym roku dystans się zwiększył. Według wtajemniczonych można zauważyć, że Polska odgrywa coraz bardziej dominującą rolę w handlu serami, ponieważ duże jego ilości trafiają na eksport.