Zdjęcie agro

Analiza błonnik

To poszukiwanie równowagi na rynku pasz objętościowych

25 Lipiec 2023 - Jurphaas Lugtenburg

Jest to kompromis dla handlowców na rynku pasz objętościowych pod kilkoma względami. Zbiory słomy i siana z traw są na niskim poziomie z powodu niestabilnej pogody. Nawiasem mówiąc, ma to różne skutki dla rynku. Wydaje się, że rozwój sytuacji na Ukrainie nie pozostaje niezauważony w sektorze produktów ubocznych.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Obecnie dostępna jest wystarczająca ilość słomy pochodzącej z dobrych źródeł z Francji. W porównaniu z tym podaż holenderskiej słomy jest słaba. To samo w sobie nie jest dziwne, jak na koniec lipca. Szczyt zbiorów przypada zwykle na sierpień. Sama deszczowa pogoda nie sprzyja dostawom słomy. Zbiór zbóż częściowo został wstrzymany w oczekiwaniu na suchą pogodę. Jednak zdaniem kilku handlowców spada również zainteresowanie rolników zajmujących się prasowaniem słomy. Wiosną rozrzucono mniej obornika ze względu na mokrą wiosnę, a rolnicy posiadający przestrzeń nie chcą narażać się na ryzyko konieczności pozostawienia słomy na kilka tygodni, tracąc możliwość ponownego rozrzucenia obornika. To również może się zmienić, ale wtedy musi znów stać się bardziej stabilne. Ceny żądane za słomę różnią się znacznie u różnych handlowców. Orientacyjna cena DCA za słomę pszenną w tym tygodniu wynosi 125 euro za tonę, a za słomę jęczmienną – 130 euro za tonę.

Istnieją również duże różnice między handlowcami, jeśli chodzi o siano z nasion traw. Jedna osoba ma małe zapotrzebowanie, a inna zgłasza duże zainteresowanie. Większość handlowców jest zgodna co do tego, że podaży nie brakuje. Również w tym przypadku rozdrabniacz w kombajnie można łatwo włączyć. Cena orientacyjna DCA pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu i wynosi 145 euro za tonę. Siano pastwiskowe również jest trudno dostępne. Cena orientacyjna DCA wzrośnie w tym tygodniu do 185 euro za tonę.

Zmienność na rynku towarowym
Popyt na produkty uboczne pozostaje dobry, zwłaszcza jak na tę porę roku. Trawa zaczyna teraz ponownie rosnąć, ale nie wszędzie pierwsze i drugie koszenie były równie dobre, a jesienna trawa nigdy nie jest prawdziwym zwycięzcą racji żywnościowych. Częściowo z tego powodu utrzymuje się dość duży popyt na produkty uboczne. Rozwój sytuacji na rynkach surowców po atakach Rosji na Ukrainę powoduje, że przedsiębiorstwa przetwórcze stają się ostrożne. Zwykle okres żniw jest najtańszym okresem na zabezpieczenie surowców, ale teraz jest inaczej. Zwiększenie udziału surowców zawierających białko ostatecznie wpłynie również na różne produkty uboczne, które są bezpośrednio lub pośrednio powiązane z rynkami surowców, takie jak koncentrat drożdży pszennych, mączka sojowa czy gluten kukurydziany. Przemysł przetwórstwa ziemniaków nie rozpoczął jeszcze nowych zbiorów ziemniaków, dlatego też podaż obierania parowego, szatkowania i innych pozostałości jest u większości dostawców ograniczona. Jeśli chodzi o młóto zbożowe, podaż i popyt są w dobrej równowadze. Znajduje to również odzwierciedlenie w cenie orientacyjnej DCA, która pozostaje niezmieniona i wynosi 3,80 euro za procent suchej masy.

Niewielkie zmiany dotyczą kukurydzy na kiszonkę i trawy na kiszonkę. Kukurydza jest nieco bardziej dostępna, ale sprzedawcy na razie nie obniżają ceny. Cena wskaźnikowa DCA pozostaje stabilna i wynosi 115 EUR za tonę. Dobrej kiszonki jest i pozostaje niewiele. Bardziej rozbudowane firmy nie chcą się teraz pozbywać dobrej trawy. Kilku traderów donosi, że obecnie musisz polegać głównie na zamykanych firmach. Cena orientacyjna DCA wzrasta do 110 euro za tonę.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się