Shutterstock

Analiza Mleko

Czy przetwórcy odważą się na dalsze dostosowywanie ceny mleka?

28 Lipiec 2023 - Wouter Baan

Ceny zarówno masła, jak i odtłuszczonego mleka w proszku mogą w tym tygodniu ponownie wzrosnąć, chociaż oba rynki pozostają niestabilne. W każdym razie przywróciło to pewien optymizm na rynku mleczarskim. Przecież wartość surowcowa mleka nie będzie już dalej spadać. Czy zwrot nastąpi w porę i nastąpi najniższy poziom cen wypłat?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W czerwcu wydawało się, że ceny mleka zmierzają w stronę stabilizacji, jednak w lipcu presja na rynek mleczarski ponownie dała o sobie znać. Na podstawie waloryzacji sera foliowego wartość surowcowa mleka wynosi obecnie znacznie poniżej 40 euro za 100 kilogramów. Jeśli obliczymy, biorąc pod uwagę najmniej wartościową kombinację odtłuszczonego mleka w proszku i masła, można wypłacić zaledwie 35 euro w postaci mleka. Pozytywnym punktem dla przetwórców jest to, że wydaje się, że od tego tygodnia rynek osiągnął dno, co oznacza, że ​​presja w każdym razie nie będzie już narastać.

Zbyt wysokie nagrody do wypłaty 
Ceny mleka w lipcu często nadal przekraczają 40 euro i dlatego są zbyt wysokie w świetle sytuacji rynkowej. The skromny zysk z FrieslandCampina jest dowodem na to, że cena mleka była zbyt wysoka w pierwszej połowie tego roku i prawdopodobnie nadal jest zbyt wysoka w połowie lipca. Pozostałe spółki mleczarskie nie podają danych półrocznych, ale i one nie będą zbyt różowe. To będzie nieoficjalny również potwierdzone. Rynek jest także znacznie mniej korzystny dla handlowców produktami mlecznymi niż w roku ubiegłym. 

Inwestycja w pozycję surowcową
Między wierszami różne firmy mleczarskie dają do zrozumienia, że ​​w sierpniu cena mleka powinna zostać jeszcze obniżona. Ale łatwiej to powiedzieć, niż zrobić. Obniżenie ceny mleka jest trudne do sprzedania członkom i dostawcom, którzy dziś zignorują najdrobniejszą rzecz. W czasach, gdy podaż mleka jest pod presją, jest to ryzyko. Jednocześnie jest to także szansa. W końcu stosunkowo wysoka cena mleka przyciąga dostawców. Sugeruje się zatem, aby przetwórcy celowo płacili w tym roku więcej, niż pozwala na to marża. Jest to wówczas postrzegane jako inwestycja w przyszłą pozycję surowcową. Jest to korzystne dla pozycji producentów mleka w łańcuchu, ale nie o to chodzi.  

Efekt psychologiczny
Jak dotąd nikt z holenderskich przetwórców nie odważył się wyjść na prowadzenie i jako pierwszy zejść poniżej limitu 40 euro. W końcu ma to ogromny efekt psychologiczny. Tradycyjnie cena mleka powyżej 40 euro nie jest zła, ale poniżej tej sytuacja szybko staje się tragiczna. Zwłaszcza przy obecnych cenach kosztów w gospodarstwach mlecznych. Choć DOC Kaas notowany jest już poniżej tego poziomu, jest on w dużym stopniu uzależniony od decyzji spółki-matki DMK w Niemczech. Tam brany jest pod uwagę rynek. Podobnie jak wielu belgijskich przetwórców, którzy w maju często spadali poniżej 40 euro. 

Nowa runda
W najbliższy poniedziałek FrieslandCampina i DOC Kaas ogłoszą cenę płatności za sierpień. Jest to oczekiwane z niecierpliwością na rynku. Arla również wkrótce opublikuje. Za nim podąża reszta plutonu mleczarskiego. Obniżenie ceny mleka poniżej limitu 40 euro wydaje się zamieniać w oczywistą konkurencję. A jeśli nie, cierpienie finansowe lub inwestowanie w surowce będzie postrzegane z bardziej pozytywnej perspektywy. Wydaje się, że rynek mleczarski znalazł dno, ale postęp jest niewielki. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się