W drodze do PlanetProof istnieje już od pięciu lat. Czas na wywiad z Gijsem Dröge, dyrektorem Fundacji Milieukeur. „W drodze” oznacza, że jesteś w ciągłym ruchu, aby za każdym razem podnosić poziom. To nie zawsze jest łatwe.
Droga do PlanetProof trwa już pięć lat, ale jest to nazwa znaku jakości, który istnieje od 1992 roku, wyjaśnia Dröge. „Ten znak jakości nazywał się Milieukeur i istniał od samego początku. W tamtym czasie dotyczył ziemniaków, warzyw, owoców i wieprzowiny oraz produktów nieżywnościowych i nadal istnieje w tej roli. Jednakże pięć lat temu postanowiliśmy to zmienić nazwę, aby była bardziej zgodna z tym, co reprezentuje. Co więcej, nowa nazwa oferuje więcej możliwości na arenie międzynarodowej.”
Obecnie istnieje wiele rodzajów znaków jakości. Jak pozostać wyróżniającym się?
„Właściwie uważamy to za bardzo jasne. Istnieje dwanaście znaków najwyższej jakości, Milieu Centraal śledzi to i ocenia znaki jakości. Jeśli chodzi o określone kategorie, takie jak warzywa czy nabiał, czasami istnieją tylko dwie lub trzy kategorie. Te najwyższej jakości znaki są również uznawane przez rząd i dlatego są same w sobie bardzo charakterystyczne. W przeciętnym supermarkecie znajdziesz właściwie tylko produkty organiczne i W drodze do PlanetProof jako znak jakości. Wyróżniamy się, ponieważ sprawiamy, że wspólne dobro jest bardziej zrównoważone.
Milieu Centraal pisze w swojej ocenie, że radzicie sobie dobrze pod względem przejrzystości, ale możecie zrobić jeszcze więcej, jeśli chodzi o dobrostan zwierząt. Czy rozpoznajesz w tym siebie?
„W ogóle tego nie dostrzegamy. W przypadku nabiału, którego dotyczyła ta ocena, trudno jest zachować równowagę w zakresie dobrostanu zwierząt, klimatu i przyrody. Jeśli podejmie się wiele działań w zakresie dobrostanu zwierząt, może to mieć wpływ na klimat. Jest taki. Trudno jest uzyskać wysokie wyniki na wszystkich frontach, ponieważ w Holandii prawie nie ma już rolników, którzy mogliby to zrobić. Niedawno dokonaliśmy również przeglądu wymogów w zakresie dobrostanu zwierząt, a ocena jest nadal w toku. Milieu Centraal jest bardzo są dobrzy w ocenie środków, ale słabsi w ocenie celów. Mogą swobodnie decydować, w jaki sposób nasi rolnicy osiągają nasze cele, ponieważ wiedzą lepiej ode mnie.
Już trochę o tym poruszałeś, ale czy ciągle podnosisz poprzeczkę w zakresie wymagań?
„Tak, w drodze” oznacza, że jesteś stale w drodze do ciągłego podnoszenia poziomu. Nie zawsze jest to łatwe, ponieważ zależy to również od tego, co jest wykonalne.
Jak utrzymać model przychodów?
„Rozmawiamy teraz na ten temat z różnymi stronami, ponieważ Izba Reprezentantów zwróciła się o złożenie takiego wniosku. Uważamy, że ważne jest, aby rolnicy mieli dobry model dochodów, ponieważ może to również promować zrównoważony rozwój. Jeśli klient (na przykład supermarket) nakłada pozaprawne wymogi dotyczące zrównoważonego rozwoju, wówczas kupujący powinien także docenić rolników i ogrodników za dodatkowy wysiłek, jaki jest od nich wymagany.SMK opowiada się za dodatkową ceną, ponieważ umożliwia ona rolnikom inwestowanie w zrównoważony rozwój. Wielu posiadaczy znaków jakości z W drodze do PlanetProof już otrzymują płatność na rzecz zrównoważonego rozwoju. SMK bada, w jaki sposób można zorganizować dodatkowe koszty, aby wszyscy je otrzymali. Od tego roku ACM umożliwiło zawieranie układów zbiorowych. Ponadto uczestnicy zawsze mają numer korzyści ekonomicznych, takich jak bezpieczeństwo dostaw, obniżki pożyczek lub ceny dzierżawy. Wszystko to powinno sprawić, że uczestnictwo rolników będzie atrakcyjne.”
Czy w drodze do PlanetProof po prostu w pewnym momencie staniesz się Planet Proof?
„To jest ideał, pytanie brzmi, czy znak jakości jest nadal potrzebny? Przecież jest to jedynie środek do podjęcia właściwych kroków i przypisania im wartości. Oraz do zapewnienia równowagi wszystkich form produkcji w rolnictwie z Ziemię. Nie wiem, kiedy osiągniemy ten punkt, ale pracujemy nad ustaleniem celów na rok 2030. Nie sądzę, że wtedy osiągniemy nasz cel, ale ostatecznie musimy to osiągnąć.
Albert Heijn prowadzi program „Lepiej dla”. Teraz udostępniono to także innym uczestnikom. Nie chcesz razem pracować?
„Albert Heijn od dawna miał swój własny protokół i dość dawno temu zawarł porozumienia z Naturą i Środowiskiem, a obecnie przekształcił się on w program Better for Nature & Farmer, który ostatecznie powinien stać się znakiem jakości. Sami uważamy, że to dobrze, że zrównoważony rozwój ma miejsce we wszystkich obszarach. Chcielibyśmy więcej współpracować, także dlatego, że dla rolników bardzo ważne jest, aby nie musieli spełniać wszystkich rodzajów standardów, ale najlepiej tylko jeden standard, abyście także mieli swoboda zaopatrywania wybranego supermarketu. Według nas najlepsza jest współpraca, ale Albert Heijn wyraźnie dał do zrozumienia, że nie jest jeszcze zainteresowany współpracą. Ale kto wie, może kiedyś to nastąpi .”