Oczekiwania co do ceny mleka Fonterry są bardziej pozytywne niż jeszcze kilka miesięcy temu. Nowozelandzka spółdzielnia mleczarska podniosła prognozowaną cenę na bieżący sezon w oparciu o rosnące ceny produktów mlecznych na giełdzie Global Dairy Trade.
W sierpniu Fonterra dwukrotnie z rzędu obniżyła cenę mleka na sezon 2023/24, gdy ceny nabiału znajdowały się pod znaczną presją. W międzyczasie rynek robi coś innego. Znajduje to wyraźne odzwierciedlenie w Globalny handel mleczarski, gdzie w szczególności ceny mleka w proszku znacznie wzrosły podczas ostatnich sesji aukcyjnych. W szczególności pełne mleko w proszku decyduje o waloryzacji mleka w Fonterrze, a cena wzrosła do prawie 3.000 dolarów za tonę. Na pewno nie jest to najwyższy poziom w historii, ale mogło być gorzej.
W związku z tym zarząd Fonterry podjął decyzję o podwyższeniu ceny mleka o 0,50 do 7,25 dolara za kilogram suchej masy mlecznej. Jest to środkowy punkt zakresu od 6,50 do 8 dolarów. Pomimo korekty w górę oczekiwana cena pozostaje na najniższym poziomie od 2019 roku.
Chiny i El Niño
W wyjaśnieniach dyrektor generalny Miles Hurrel twierdzi, że poprawa GDT wynika z większego zainteresowania zakupami w Chinach. Jest jednak ostrożny, jeśli chodzi o możliwość kontynuacji trendu wzrostowego. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę trudną sytuację gospodarczą w tym azjatyckim kraju. Hurrel zauważa, że po stronie podaży rynku widać również pewną ulgę w postaci osłabienia produkcji mleka w wielu regionach eksportowych. Częściowo ze względu na zjawisko pogodowe El Niño, podaż mleka w Nowej Zelandii jest mniejsza niż w zeszłym roku. Zbliża się szczyt sezonowy dla mleka, ale jest to efekt wyrachowany.