Zdjęcie agro

Analiza błonnik

Walka ze zbiorami kukurydzy jeszcze się nie zakończyła

24 października 2023 r - Jurphaas Lugtenburg

Największy pęd w handlu paszami objętościowymi mamy już za sobą. Nie oznacza to jednak, że napięcie zniknęło. Bitwa o kukurydzę jeszcze się nie skończyła z powodu deszczu, który padał w ciągu ostatnich kilku tygodni. Uderzający jest również dobry popyt na produkty uboczne. Hodowcy zwierząt aktywnie poszukują dodatków do racji żywnościowych.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Deszcz ma tę irytującą właściwość, że nie zawsze pada, kiedy jest potrzebny. Opady deszczu w ostatnich tygodniach były zbyt obfite dla zbiorów kukurydzy na kiszonkę. Prognoza nie przewiduje przyzwoitej, solidnej i suchej pogody. Dlatego pozbycie się kukurydzy jest trudne. Szczególnie na północy kraju jest jeszcze sporo (późno wysianej) kukurydzy. Zgrabne umieszczenie go w otworze będzie wyzwaniem. Oczekiwania co do jakości zebranej kukurydzy są na ogół dobre. Wyniki pitów nie są jeszcze znane, ale kilka źródeł byłoby zaskoczonych, gdyby okazały się rozczarowujące. Ceny kukurydzy na kiszonkę są nieco zróżnicowane. Orientacyjna cena DCA kukurydzy na kiszonkę w tym tygodniu wynosi 80 euro za tonę.

Ponieważ zbiory kukurydzy już trwają, popyt na produkty osłonowe również nieco się uspokoił. Różni się to w zależności od regionu. Ogólna tendencja jest taka, że ​​nie ma już konieczności wyciągania wszystkich ograniczników pokrywy. Nie oznacza to jednak, że handel produktami ubocznymi jest spokojny. Niezależnie od tego, czy dzieje się tak dlatego, że wartość paszowa kiszonki jest nieco rozczarowująca dla niektórych hodowców bydła, ponieważ pellet jest drogi, czy też z powodu problemów z zaopatrzeniem w niektórych przepływach, popyt na produkty uboczne jest dobry. Kampania buraczana wreszcie nabiera tempa, a dostawy prasowanej pulpy również przebiegają sprawniej. Dostępność młóta różni się nieco w zależności od dostawcy, ale ogólnie można sprzedać więcej niż jest dostępne. Orientacyjna cena młóta zbożowego DCA wzrosła w tym tygodniu do 4,10 euro za procent suchej masy. Ziemniaki paszowe nadal są trudno dostępne. Orientacyjna cena DCA w tym tygodniu wynosi 50 € za tonę.

Hodowcy cebul ciągną słomę
W handlu słomą to hodowcy cebul dodają koloru rynkowi. To dość specyficzna grupa, ale to oni w tych tygodniach zbierają najwięcej słomy. W branży hodowli zwierząt jest cicho, poza stałymi klientami. Nie jest to dziwne o tej porze roku. Cena orientacyjna DCA wzrośnie w tym tygodniu i wyniesie 135 euro za tonę zarówno słomy pszennej, jak i jęczmiennej.

Trawa wciąż rośnie, ale z powodu opadów niewiele z niej uzyskasz. Z pewnością jest już za późno na ponowne koszenie, niezależnie od pogody, która również nie współpracuje. Jest teraz zbyt mokro, aby trzymać krowy na zewnątrz. Handel kiszonką z traw jest bardzo niewielki. Ogólnie rzecz biorąc, hodowcy zwierząt gospodarskich zebrali wystarczającą ilość trawy i prawie nie ma jej na rynku. Większość prac wykonują stali klienci, często z branży hodowli koni. Orientacyjna cena DCA za kiszonkę pozostaje stabilna i wynosi 100 EUR za tonę.

Siano z nasion traw jest poszukiwane, ale trudne do zdobycia. Sprzedawcy uważają, że jest bezpiecznie w szopie, a rolnicy na ogół mają inne prace do wykonania, zanim w ogóle pomyślą o znalezieniu i załadowaniu ładunku siana z nasion trawy. Orientacyjna cena DCA w tym tygodniu wynosi 165 euro za tonę dla wszystkich odmian. Rynek siana łąkowego jest w miarę zrównoważony. Podaży nie brakuje, ale popytu też nie jest zbyt wiele. Cena wskaźnikowa DCA pozostaje stabilna i wynosi 190 EUR za tonę.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się