Shutterstock

Tło Mleko

Finansowanie sektora mleczarskiego wchodzi w fazę krytyczną

8 November 2023 - Klaas van der Horst - 6 komentarze

Dla producentów mleka coraz trudniej jest uzyskać kredyt w bankach. Nawet zwiększenie limitu kredytowego jest problematyczne. Wielu uważa, że ​​może to stać się większym problemem niż kwestia zezwoleń. Rolnicy masowo się na to skarżą, a firmy księgowe potwierdzają tę sytuację. Banki uważają, że sytuacja jest bardziej złożona, ale przyznają, że obecnie należy wziąć pod uwagę wiele dodatkowych czynników, takich jak niepewność związana z polityką azotową i społeczna potrzeba uczynienia sektora rolniczego bardziej zrównoważonym.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Badanie przeprowadzone wśród wielu dużych firm księgowo-doradczych ujawniło, że obecna sytuacja jest fatalna. „W tej chwili wszystkie negatywne czynniki wpływające na hodowlę bydła mlecznego łączą się – wysokie koszty i niskie dochody – co stawia je w trudnej sytuacji” – mówi Lubbert van Dellen, dyrektor ds. rynku rolnego i starszy doradca biznesowy w Flynth. „Moja rada jest taka, żebyś pozostał tam, gdzie jesteś teraz, jeśli możesz, pod względem finansowania i robił tylko to, na co masz wpływ. Obejmuje to utrzymywanie kosztów paszy na jak najniższym poziomie. Jeśli potrzebujesz dodatkowej ziemi, sprawdź, co możesz osiągnąć za pomocą fundacji, kościołów, (grup) osób prywatnych lub poprzez dzierżawę”.

Wysoka cena mleka rozwiała obawy
W zeszłym roku sytuacja w sektorze mleczarskim wyglądała zupełnie inaczej. Ciemne chmury, które wówczas gromadziły się wokół problemu azotu, zostały rozproszone przez wyjątkowo wysoką cenę mleka. Oznaczało to również, że producenci mleka znacznie rzadziej musieli korzystać z usług banku. Wiosną ubiegłego roku cena mleka gwałtownie spadła, ale dopiero teraz zaczyna rosnąć, choć bardzo powoli. Tymczasem latem ubiegłego roku stopy procentowe zaczęły gwałtownie rosnąć. Teraz średnia wynosi ponad 6%, raczej 7%. To ponad dwukrotnie więcej niż w zeszłym roku. Wiele innych kosztów również gwałtownie wzrosło.

Więcej miejsca na kredyt to nowe żądanie
Samo zwiększenie limitu kredytowego na rachunku bieżącym jest już trudne. Dzieje się tak już od jakiegoś czasu, ale w obecnej sytuacji jest to szczególnie bolesne. W przeszłości można było to zrobić za pomocą kilku połączeń telefonicznych, jednak w ostatnich latach obserwuje się wzrost liczby takich wniosków i jest to zupełnie nowy rodzaj wniosku kredytowego. Kosztuje to dużo dodatkowego czasu i pieniędzy, a także powoduje większe odsetki. Czasem jednak da się coś rozwiązać, twierdzi Erik van Gorp z Abab Accountants and Advisors. Przykładowo każda osoba, która niedawno zainstalowała panele słoneczne, może regularnie ubiegać się o finansowanie wsteczne na te panele za pośrednictwem kredytu bankowego lub leasingu finansowego.

Liczba opcji się kurczy
Niestety, pożyczkobiorca nie ma zbyt wielu opcji. „W ostatnich latach banki zwracały coraz mniejszą uwagę na mniejsze pożyczki. W praktyce będziesz musiał mieć do czynienia z zespołem pracowników zdalnych zamiast jednej stałej osoby kontaktowej za kwotę niższą niż 5 XNUMX euro. Ponadto nie wszystko jest już finansowane. Na przykład prawa do fosforanów stały się w większości dużych banków nie do przyjęcia. Tłem tego wszystkiego jest to, że średnie zyski i marże w hodowli bydła mlecznego stały się dość niskie”.

Hans de Bie z Alfa Accountants en Adviseurs zauważa, podobnie jak wielu jego kolegów, że sami producenci mleka również borykają się z niepewnością. Podkreśla również, że nadal istnieją duże różnice w kosztach produkcji i zyskach między producentami mleka.

Nie ma już korzyści z wątpliwości
„Różnice w cenie kosztowej mogą nadal wynosić 10 centów za kilogram mleka, co również wyjaśnia wiele różnic w traktowaniu firm przez banki, ale ogólnie rzecz biorąc, finansowanie działalności gospodarczej jest teraz znacznie trudniejsze niż kilka lat temu. Banki chcą wiedzieć, z jakimi wyzwaniami mierzy się Twoja firma, na przykład, jakie jest średnie obciążenie azotem lub przewidywane obciążenie azotem Twojej firmy na podstawie planu obszarowego. Należy również wziąć pod uwagę wpływ straty z tytułu odstępstwa na Twoją firmę (co to oznacza dla rozmieszczenia obornika i kosztów?). Ponadto wymagany jest test zrównoważonego rozwoju. Banki zaostrzają swoje wskaźniki z powodu wszystkich niepewności i tam, gdzie w przeszłości mogłeś mieć pozytywne korzyści z wątpliwości, teraz wybierają ostrożność”.

Kurczący się portfel kredytowy
Rick Hoksbergen z Countus widzi to podobnie. W tym celu odwołuje się także do wskaźników makroekonomicznych. „W poprzednich latach można było zaobserwować stały wzrost portfela kredytów rolniczych. Teraz już tak nie jest. Dzieje się tak częściowo dlatego, że banki nakładają coraz surowsze wymagania”. Zmiana banku nie jest w tej chwili dobrym pomysłem – uważa Hoksbergen. „Nie możesz już wejść, ponieważ banki cię powstrzymują. Widzi, że istniejący klienci są obsługiwani normalnie. Dotyczy to również reporterów PAS, ale generalnie wszystko zajmuje o wiele więcej czasu i wysiłku. Czas przetwarzania wniosków kredytowych jest znacznie dłuższy, ponieważ wszelkiego rodzaju wewnętrzne komisje w banku muszą wydać opinię, a kryteria są zatem bardziej rygorystyczne”.

Cyfrowa ulica zamiast sosen
Również mniejsze pożyczki, rzędu kilkuset tysięcy euro, stają się dla banków coraz mniej atrakcyjne. Żaden doradca ds. relacji nie przyjdzie już, żeby podzielić się pomysłami. To jest zbyt drogie dla banku i kończysz na tzw. „cyfrowej ulicy”. „W niektórych przypadkach dla rolników korzystniejsze jest prowadzenie interesów z innymi stronami. Może to działać sprawniej i obecnie może przynieść różnicę w wysokości 1,5% do 2% w odsetkach na korzyść stron prywatnych. Trzeba uważać, aby nie zawrzeć umowy o uduszenie, ale jest to opcja warta rozważenia”.      

Utknęliśmy między Brukselą a Hagą
Van Dellen obserwuje działania banków w zakresie udzielania pożyczek, ale zauważa, że ​​w zasadzie banki nie mogą zrobić nic więcej. „Opierają swoje pożyczki całkowicie na kryteriach Bazylei 4, których muszą przestrzegać europejskie banki. Oznacza to, że biorą pod uwagę twoją obecną zdolność zarobkową. Wymagana jest marża płynności wynosząca co najmniej 5%, obecny plon na kilogram mleka musi wynosić co najmniej 42 centy, utylizacja obornika nie może powodować żadnych problemów w nadchodzących latach i musisz być w stanie spłacić w ciągu 6 lat przy obecnej stopie procentowej wynoszącej około 25%. Taki jest obecny obraz. Wyobraź sobie”.

„Dlatego nie bez powodu Rabobank wysłał jakiś czas temu list do Brukseli z wiadomością, że presja ze strony polityki pieniężnej (Bazylea 4) może doprowadzić do końca rolnictwa opartego na ziemi. Rolnictwo jest uwięzione między żądaniami pieniężnymi, jakie Bruksela stawia bankom, a żądaniami zrównoważonego rozwoju, które pochodzą z Hagi”.  

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się