W ostatnich miesiącach ceny śmietanki spadły znacznie w porównaniu do cen masła. W miarę jak zbliżają się święta, dystans ten wyraźnie się zmniejsza. Nasuwa się więc pytanie: co w międzyczasie dzieje się na fizycznym rynku masła?
Uczestnicy rynku potwierdzają, że cena masła rzeczywiście wzrosła, ale liczba rzeczywistych transakcji była w ostatnich miesiącach bardzo ograniczona i rzeczywisty popyt nadal trudno oszacować.
Istnieje zatem znacząca różnica pomiędzy rynkiem śmietany i masła. Śmietanka jest bardzo pożądana i cieszy się dużym popytem. Ze względu na duży popyt na rynku i wysokie ceny produkcja masła stała się nieatrakcyjna dla przedsiębiorstw mleczarskich. Cena masła była niedowartościowana, a popyt na rynku nie był duży. To, co należało dostarczyć, często pochodziło z istniejących zapasów lub było dostarczane na podstawie długoterminowych kontraktów.
W ostatnich tygodniach na rynku masła wzrosła niepewność. Na pierwszy rzut oka europejskie notowania wydają się być dość spójne, mimo że występują między nimi typowe różnice (patrz poniżej).
Jednakże po wprowadzeniu francuskiej giełdy pojawiły się pewne obawy. W przeglądach UE na pierwszy rzut oka niewiele się dzieje, ale sam francuski wykaz pokazuje zupełnie inny rozwój sytuacji. Nie ma tu cotygodniowych wpisów zaczynających się od 5, ale jest ich znacznie mniej. Choć zazwyczaj notowania francuskie są zawsze wysokie. Często są one zbyt wysokie, narzeka wielu traderów.
Handel niezwiązany ze sprzedażą
Kilka stron zastanawia się, czy może to oznaczać, że obecna notowania masła nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji na rynku, lecz są wynikiem aktywności rynkowej niezwiązanej ze sprzedażą. Jakkolwiek by było, wskazuje to, że na rynku masła nadal panuje duża niepewność i nie wiadomo, jak będzie się on rozwijał w nadchodzących miesiącach.
Niewielką ulgą może być fakt, że cena masła w małych opakowaniach w Niemczech jest dość wysoka. Ceny wahają się od 6.100 do 6.200 euro za 1.000 kilogramów.