Nowozelandzka spółdzielnia mleczarska Fonterra ma wiatr w żaglach. W pierwszym kwartale załamanego roku obrotowego 2023/2024 zyski niemal się załamały. Lepsza marża oznacza także możliwość podniesienia ceny mleka. Istnieje również perspektywa miłej późniejszej spłaty.
Fonterra stwierdziła, że miała dobry pierwszy kwartał, a zyski wzrosły o 85% do 392 milionów dolarów. Według aktualnej stawki dziennej wynosi to ponad 220 milionów euro. Wynik ten nie uwzględnia sprzedaży brazylijskiego DPA. Marża zysku brutto wzrosła z 15,5% w roku ubiegłym do 21,4%.
Prezes Miles Hurrel znacząco poprawiony wynik zawdzięcza dobrym możliwościom sprzedażowym w obszarze gastronomii, kanałach konsumenckich oraz dywizji składników. Prezes zauważa także lepszy popyt ze strony Chin, które są najważniejszym rynkiem dla Fonterry. Spółdzielnia twierdzi, że jest w stanie przetworzyć więcej surowego mleka na wysokiej jakości nabiał.
Ceny mleka w górę
Prezes pozytywnie patrzy w przyszłość i oczekuje, że obecny trend może zostać utrzymany co najmniej do pierwszej połowy bieżącego roku obrotowego. Oznacza to, że na razie członkowie mogą liczyć na niezły zwrot w wysokości co najmniej 0,50 dolara na akcję. Cena mleka również zyska na lepszych korzyściach. W związku z tym prognozowaną cenę na bieżący sezon podwyższono o 0,25–7,50 dolara za kilogram suchej masy mlecznej. Pomimo tego wzrostu jest to najniższa podstawowa cena mleka od 2020 roku.