Mokra, ale łagodna jak dotąd wiosna przyciąga uwagę hodowców bydła. W rezultacie jedzenie znika nieco z obrazu. To, co należy zrobić, jest oczywiście po prostu zrobione, ale wydaje się, że niektórzy hodowcy nie rozumieją, że warto krytycznie przyjrzeć się racjami żywnościowymi. Występują znaczne zmiany w zakresie pojedynczych surowców i produktów ubocznych.
Trawa rośnie wcześnie i może skorzystać na nawożeniu azotem, ale nie ma już możliwości wyjścia na łąkę z wężem wleczonym, zbiornikiem na gnojówkę czy nawet rozsiewaczem nawozów. Nadchodzą zmiany, a prognozy pogody przewidują okres suchy. Z pewnością nie jest powiedziane, że będziemy mieli wczesną wiosnę – nie byłby to pierwszy przypadek przymrozków pod koniec marca – ale hodowcy zwierząt gospodarskich, którym brakuje paszy objętościowej, już czynią pewne postępy w tej kwestii.
Niektórym wydaje się, że zakup droższej paszy objętościowej można zrobić później. Zdaniem kilku handlowców handel trawą na kiszonkę i kukurydzą na kiszonkę przebiega zatem dość spokojnie. Przedsiębiorstwa intensywne w dalszym ciągu kupują, ale inni nabywcy nie zwracają na to uwagi. Dobra trawa na kiszonkę nie jest łatwa do zbioru. Orientacyjna cena DCA za kiszonkę nieznacznie wzrosła w tym tygodniu do 100 euro za tonę. Kukurydza na kiszonkę pozostaje taka sama i wynosi 100 euro za tonę.
Dryfujący rynek produktów ubocznych
W produktach ubocznych występuje większy ruch. Produkty uboczne ziemniaczane z przemysłu chipsów są powszechnie dostępne, młóto browarniane jest już prawie w sprzedaży, a spadek cen pszenicy na Matif w zeszłym tygodniu przekłada się na przepływy takie jak koncentraty drożdży pszennych. „Zasilacz, niezależnie od tego, co sprzedajemy, traci na cenie znacznie wolniej w porównaniu z pojedynczymi surowcami zasilającymi i przepływami resztkowymi” – mówi dostawca. „Dzięki takim produktom możesz zaoszczędzić poważne pieniądze jako hodowca zwierząt”. Różnice cen młóta pomiędzy różnymi dostawcami są duże. Dla hodowcy bydła, który ma przestrzeń (i zasoby finansowe) na budowę studni i dokonuje zakupów w dużych ilościach, jest sporo miejsca na negocjacje, podpowiadają dostawcy. Orientacyjna cena DCA za młóto zbożowe wynosi 3,55 euro za procent suchej masy. Skrajne wartości, zarówno góra, jak i dół, zostały wyłączone z ceny orientacyjnej. Ziemniaki paszowe są i pozostają trudne do zdobycia. Cena orientacyjna DCA pozostaje taka sama i wynosi 60 EUR za tonę.
Podskakuje w sianie i słomie. Nie ma tam zbyt dużego ruchu, ale rynek na pewno nie jest zalany dobrym sianem i słomą. Orientacyjna cena DCA zarówno dla słomy pszennej, jak i jęczmiennej wynosi 140 euro za tonę. W przypadku dostawy w północnej Holandii szybko zostanie doliczone 5 lub 10 euro, podczas gdy w południowej Holandii (francuskiej) słomę pszenną można dostarczyć nieco taniej. Siano łąkowe utrzymuje się na stabilnym poziomie 200 euro za tonę. Handel sianem z nasion traw jest niewielki. „Jeśli uda ci się zdobyć kilka ładunków, możesz je łatwo zgubić” – powiedział handlarz paszą. Orientacyjna cena DCA siana z nasion traw wynosi 170 euro za tonę bez znaczącego rozróżnienia między odmianami.