Największa niemiecka spółdzielnia mleczarska DMK jest zagrożona utratą około 500 rolników posiadających ponad 700 milionów kilogramów mleka. Wielu członków odeszło na przełomie roku, ale nie mogą szybko odejść.
Sam DMK mógłby stracić 700 milionów kilogramów mleka. Wliczając powiązane firmy, mogłoby to wynieść 1 miliard kilogramów, jak doniesiono Boerenbusiness zanim. Według doniesień, kontrakt z niemiecką spółką zależną ma również kontrakt na 300 milionów kilogramów.
Dargun
Sam DMK nie chce bezpośrednio odpowiadać na wiadomości, ale sygnalizuje, że są problemy z ilością mleka. Podaje się to również jako jeden z powodów chęci zamknięcia fabryki serów w Dargun w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Żadna oficjalna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta, ale tamtejsze związki zawodowe zostały poinformowane o planach w tym kierunku. DMK pośrednio to potwierdziło.
Fabryka w Dargun zatrudnia dziewięćdziesięciu pracowników i znajduje się w północno-wschodnich Niemczech. Według DMK w okolicy znajdują się inne fabryki, zwłaszcza w Altentreptow i Waren.
Niska cena mleka
Członkowie chcący opuścić DMK muszą liczyć się z dwuletnim okresem wypowiedzenia. Gdyby wszyscy odeszli, firmie zostałoby zaledwie około 4 miliardy kilogramów mleka, gdyby nie dokonano dodatkowych zakupów na dużą skalę. DMK ma nadzieję, że część członków, którzy złożyli rezygnację, uda się utrzymać.
Wielu rolników jako powód anulowania podaje niską cenę mleka DMK. W 2022 roku cena mleka była kiedyś bardzo dobra, ale w zeszłym roku znów była najniższa w Niemczech. To frustruje członków. Nie bez powodu autorytatywny niemiecki Lebensmittelzeitung nazywa DMK „wieczną obietnicą”.