W minionym tygodniu ceny na rynku mleczarskim ponownie wzrosły. Nie wszędzie i nie z pełnym przekonaniem, ale notowania mleka w proszku, masła i półproduktów odnotowały wzrost. A czasami nawet więcej.
Jednak znaczna część kupujących nadal czeka na dokonanie większych zakupów w dłuższej perspektywie. Często decyduje się na mniejsze zakupy z dostawą krótkoterminową – a to prowadzi do wyższych cen, ponieważ są to dostawy szybkie i niemal natychmiastowe. Nie daje to jednak rynkowi długo oczekiwanego i wyraźnego impulsu.
Objawy wątpliwości
Innym objawem długoterminowej niepewności jest to, że inwestorzy są skłonni zawierać transakcje na nieco droższe kontrakty terminowe z dłuższym terminem realizacji, ale są ostrożni w dokonywaniu krótkoterminowych transakcji fizycznych, nawet jeśli wydają się być zakupami po rzeczywistej cenie rynkowej.
Nieznaczna zmiana nastrojów na rynku spowodowała, że cena odtłuszczonego mleka w proszku wzrosła w tym tygodniu o prawie 2%.
Cena pełnego mleka w proszku – będąca głównie „ceną obliczeniową” – wzrośnie o ponad 4%. Odzwierciedleniem tego jest zwłaszcza silne odbicie cen śmietany i masła.
{{dataviewSnapshot(46_1712239767)}}
Rynek masła, mimo że odbicie cen nie było wyjątkowo silne, jest chyba jedynym segmentem rynku, na którym wahania są mniejsze. Strony widzą tu wyraźny i uzasadniony wzrost cen. Cena masła wzrosła w tym tygodniu o prawie 3,5%, cena śmietany o 5%.
Kolejnym czynnikiem, który pomógł ożywić rynek prochu w tym tygodniu, była ostatnia aukcja GDT, na której stosunkowo niewielka ilość prochu trafiła do nabywców po wyższych cenach.
Na rynku sera nie zaobserwowano tak szerokiego ruchu wzrostowego. Ceny sera są zazwyczaj ustalane regionalnie. A także ze względu na pogodę, między innymi. Wygląda na to, że ma to wpływ na rynek mozzarelli. W tym tygodniu notowania spółki są nieco na plusie, jednak pod względem zysków nadal pozostaje ona w tyle za serami Gouda i Edam w folii, których ceny utrzymują się na mniej więcej stabilnym poziomie.
{{dataviewSnapshot(46_1712240641)}}
Tymczasem cena sera Cheddar jest pod niewielką presją, chociaż nie ma ogromnej podaży produktu.
Ogólnie rzecz biorąc, rynek sera również sprawia wrażenie pozbawionego kierunku. Nadal nie ma dużych zapasów, a duża część potrzeb zakupowych nie jest jeszcze zaspokojona, jednak na rynku nie widać żadnego „ruchu”. W tym celu należy zbadać rynek koncentratu mleka odtłuszczonego (notowanie +15%) i śmietanki (+5%).
Wiele stron widzi dobre możliwości zarobku, zwłaszcza w sektorze koncentratów, zarówno w produkcji mleka w proszku, jak i w eksporcie świeżej produkcji do Europy Południowej.
Tymczasem rynek spot mleka surowego również odrobił straty po ubiegłotygodniowym spadku. Wzrost cen był szczególnie zauważalny w Niemczech. W Holandii rynek został zakłócony, gdy trzy większe fabryki zostały na krótko zamknięte w celu przeprowadzenia konserwacji. W rezultacie konieczne okazało się wypuszczenie na rynek dodatkowej ilości mleka.