W ostatnich tygodniach na rynku mleczarskim panował nastrój polegający na przeplataniu ciepłych kąpieli z zimnymi. W tym tygodniu przeważały zimne kąpiele. Przynajmniej dla sprzedawców. A zwłaszcza w przypadku płynnych produktów mlecznych.
W szczególności trzeba było zaakceptować dalszą i większą obniżkę cen koncentratu mleka odtłuszczonego. Notowania DCA spadły o prawie 12% do średniej kwoty 1.385 euro za tonę suchej masy.
Rozpiętość cenowa była jednak znaczna i wynosiła od 1.500 do 1.600 euro za tonę dla produktów holenderskich oraz od 1.150 do 1.250 euro za tonę dla produktów z południowych Niemiec.
Proszki premium
Zdaniem różnych ekspertów rynkowych, tak niskie ceny nie są jedynie wynikiem braku możliwości przetwórczych, ale również efektem chęci producentów, aby ograniczyć podaż mleka w proszku premium z odpowiednimi logotypami i znakami. W zamian za to handlarze zarobiliby dodatkowe pieniądze, susząc tani koncentrat.
Oklaski dla śmietanki
Oprócz koncentratu, cena śmietany również mocno spadła, choć spadek notowań o 5,7% wydaje się znacznie mniej dotkliwy niż spadek o 12% w przypadku koncentratu. Jednak niższa o 400 euro cena pokoju to nie lada wyczyn. Cena spadła gwałtownie, zwłaszcza w drugiej połowie tygodnia. W tym samym czasie co cena śmietany spadła także cena masła, jednak w znacznie mniejszym stopniu (-2,6%).
Na rynku prochu również w tym tygodniu niewiele się działo. Popyt jest ograniczony. Kupujący nadal czekają, licząc na jeszcze lepsze okazje. Producenci i handlowcy uważają, że prawdopodobnie nie będzie ich już wiele, ponieważ w północno-zachodniej Europie zbliża się już szczyt sezonu dostaw mleka, a prawdziwy plus można zaobserwować jedynie w Niemczech i Francji.
Dostępność maleje
Tymczasem na półkuli południowej, w tym w Ameryce Południowej, dostępność mleka maleje, a Stany Zjednoczone również nie są w wielkim niebezpieczeństwie. Według nich mleko w proszku stanie się w związku z tym droższe, a nie tańsze.
Rynek proszku serwatkowego jest zorganizowany nieco inaczej. Rynek w tym kraju jest nadal praktycznie zamknięty, zwłaszcza w sektorze pasz, ze względu na ograniczony import z Chin i przemysł paszowy, który nadal dysponuje dużymi zapasami.
Rynek sera również jest generalnie stabilny, choć nieznacznie wzrasta presja na sery Gouda i Edam. Nastrój na rynku mozzarelli wydaje się stawać nieco bardziej optymistyczny, choć nie znajduje to jeszcze odzwierciedlenia w zestawieniu. Producenci i handlowcy zgłaszają niewielki wzrost zainteresowania.
Rynek sera Cheddar notuje nieznaczny wzrost ze względu na ograniczoną podaż, która nieznacznie pozostaje w tyle za popytem.