Zdjęcie agro

Analiza zaczarowany

Bagniste źródło odbija się na cenach nawozów

25 kwietnia 2024 - Jesse Torringa

Jest już prawie maj, ale mokra wiosna w dalszym ciągu utrudnia sezon siewu. Czas na rozrzucanie obornika jest coraz krótszy, a potrzeby pozostają ogromne. Widać to wyraźnie w cotygodniowych notowaniach nawozów z DCA, które średnio w tym tygodniu nawet nieznacznie wzrosły.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Sezon jeździecki staje się obecnie nieco monotonny ze względu na deszczową pogodę w ostatnich miesiącach. Transportery obornika wymagają dużo biegania i stania w miejscu, ale tak naprawdę duży postęp w sprzedaży jeszcze prawie nie nastąpił. Gdy tylko zaczęło już wyglądać jak coś na polu, przelotne opady deszczu uniemożliwiły jazdę i znów było mokro. Transporter obornika z południowego wschodu kraju wskazuje, że nie był specjalnie zajęty. „Zwykle jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że o tej porze roku jesteśmy zajęci przez cały dzień, ale teraz bez problemu radzimy sobie w godzinach od 8:00 do 17:00. Naprawdę nie byliśmy w stanie wiele zrobić, podczas gdy dostawy napływały ze wszystkich stron .

Wykorzystana przestrzeń
Jeśli zsumujesz wszystko, co zostało wdrożone, okaże się, że w tym sezonie siewnym naprawdę coś się wydarzyło, szczególnie w środkowej Holandii. Zdaniem różnych pośredników w oborniku, zdecydowanie najmniej zrobiono w regionach południowych. Tymczasem czas płynie, co tylko pogarsza wykorzystanie przestrzeni do składowania obornika. Powierzchnia do umieszczenia już się zmniejszyła, między innymi z powodu powiększania się obszarów skażonych substancjami odżywczymi (NV) i wycofywania odstępstw, ale w przypadku pszenicy, która rośnie szybko pomimo niskiej temperatury i w pośpiechu, co wkrótce będzie związane z uprawy roli, tej wiosny będzie wykorzystywane jeszcze mniej powierzchni.

Tymczasem dostawa obornika wciąż napływa. Transportery obornika wskazują, że magazyny szybko się zapełnią, o ile czegoś zabraknie. „Presja stale rośnie. Wielu hodowców spodziewało się, że tej wiosny uda się coś zrobić w kraju, ale to w dalszym ciągu rozczarowuje. Piwnice na obornik znów się zapełniają i muszą teraz szukać miejsca do jego przechowywania Znów możemy zapewnić przestrzeń, którą nie zawsze mamy do zaoferowania” – mówi przewoźnik obornika.

Ceny obornika nieznacznie rosną
Problemy pogodowe ostatnich tygodni znajdują odzwierciedlenie w cotygodniowych notowaniach nawozów DCA. W magazynach jest mało miejsca, a ziemię można rozłożyć tylko w pewnym zakresie. Chociaż istnieje podaż ze wszystkich źródeł, zarówno z bydła, jak i gnojowicy świńskiej. Wyraźnie trudniej jest wprowadzić do sprzedaży gnojowicę świńską, co można wytłumaczyć faktem, że gnojowica bydlęca po prostu daje większy plon z hektara. Średnio w niektórych regionach ceny nawozów nieznacznie wzrosły w tym tygodniu. Przepustowość jest duża i różni się w zależności od regionu, ale zgodnie z notowaniami nawozu DCA za wywóz obornika bydlęcego płaci się średnio około 29–30 euro za metr sześcienny. Średnia cena gnojowicy świńskiej wynosi około 32 euro za metr sześcienny. Przepustowość jest również duża.

Tutaj możesz zobaczyć tygodniowe notowania nawozów dla poszczególnych regionów DCA.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się