Po kilku burzliwych latach i wewnętrznej reorganizacji, Milk Trading Company (MTC) może ponownie spojrzeć w przyszłość. W zeszłym roku ponownie osiągnięto dodatnią stopę zwrotu i na nadchodzący okres również patrzę z optymizmem. Tak twierdzi nowy dyrektor generalny Theo Coppens.
Pod koniec ubiegłego roku został zatrudniony na stanowisku dyrektora generalnego i nadal kierował spółką. Stało się to po rezygnacji Dircka Coucke ze stanowiska dyrektora generalnego, a MTC i organizacja konsultingowa DLV rozdzieliły się.
Jedyny doradca
Coucke i partner Raf Beyers nadal są zaangażowani w MTC, ale wyłącznie w charakterze doradców. Nie odgrywają już roli w podejmowaniu decyzji, w tym w decyzjach dotyczących składania zamówień na pokrycie ceny mleka, zapewnia Coppens. Decyzje o zabezpieczeniu ceny mleka podejmują członkowie na tzw. „czacie mlecznym”, być może za radą doradców, ale to członkowie podejmują decyzje i przekazują polecenia DLV. Składa te zlecenia brokerowi. Według Coppensa fakt, że przez jakiś czas występowały problemy ze stroną internetową, nie miał nic wspólnego z wewnętrznymi dostosowaniami.
Procedura sądowa
Według doniesień MTC, której obecnie przewodzi Coppens, straciła jedną trzecią ze swoich niegdyś ponad 300 członków. Stało się tak, ponieważ w latach 2021 i 2022 rynek mleczarski zachowywał się zupełnie inaczej, niż MTC uważało za możliwe, a członkowie musieli zapłacić dużo dodatkowych pieniędzy. Stało się tak, ponieważ cena mleka w rzeczywistości stała się znacznie wyższa od ceny, na jaką została ustalona. Odchodzący członkowie nie chcieli już dłużej ponosić strat i złożyli rezygnację. Członkowie ci skrytykowali także podwójną rolę, jaką Dirck Coucke pełnił wówczas jako dyrektor generalny i doradca.
Niektórzy złożyli nawet pozew przeciwko MTC za rzekome działania niezgodne z prawem. Coppens nie chce nic na ten temat powiedzieć, „ponieważ proces nadal trwa”. Chciałby jednak powiedzieć, że w ostatnich latach MTC nie naruszyła żadnych wymogów licencyjnych, prowadząc handel na rynku kontraktów terminowych, ani w Belgii, ani w Holandii. „Nie musimy mieć pozwolenia” – mówi.
Pozytywnie w 2023 r
Jak podaje organizacja, w ubiegłym roku sytuacja członków MTC potoczyła się lepiej. W 2023 r. oprócz stałej ceny mleka otrzymywali oni dodatkową płatność w wysokości średnio sześciu centów za litr. Coppens uważa, że MTC ponownie uporało się z bólem. „To jest obraz” – mówi. Widok może znów posunąć się do przodu. To, czy nowi członkowie zostaną natychmiast zatrudnieni, to pytanie, na które Coppens nie potrafi jeszcze odpowiedzieć.