Handlowiec nabiałem Interfood osiągnął doskonałe wyniki w pięćdziesiątym roku swojego istnienia. Sprawozdania roczne za 2023 rok pokazują obroty niższe o prawie 17%, ale wynik netto wzrósł ponad dwukrotnie. Dyrektor generalny Frank van Stipdonk jest zachwycony tym sukcesem.
Jak wynika z raportu rocznego, tym razem w pełnych regaliach na stronie internetowej spółki obroty spadły z 3,6 miliarda euro do 3 miliardów euro, co czyni firmę drugim co do wielkości przedsiębiorstwem zajmującym się handlem produktami mlecznymi w Holandii. Pod względem wyników spółka jednak wyraźnie zajęła pierwsze miejsce z wynikiem netto na poziomie 71,5 mln euro. W porównaniu z tą kwotą zysk za rok poprzedni wynoszący 33,4 mln euro blednie.
Aby osiągnąć takie wyniki, firma Interfood musiała przewieźć 1.156 milionów ton produktu z punktu A do B. To nieco mniej niż 1.172 mln ton w roku poprzednim. Jak wynika ze sprawozdania rocznego, uczyniła to w sposób bardziej zrównoważony niż rok wcześniej, przy mniejszej emisji.
Choć Interfood utrzymuje się głównie z handlu produktami mleczarskimi i związanym z nim obrotem instrumentami finansowymi, to spółka prowadzi także działalność na szerszą skalę. Na przykład wraz z A-ware ma udziały w estońskim producencie sera i udziały finansowe w Fermify, austriackim start-upie, który chce produkować sery w drodze precyzyjnej fermentacji.
Interfood częściowo wykorzysta roczny zysk za 2023 rok do wzmocnienia kapitału własnego. Częściowo z tego powodu wypłacalność wynosi 31,5%, głównie dzięki naszym własnym pieniądzom. Kolejna część, 37,3 mln euro, zostanie wypłacona w formie dywidendy. Z tego 2,3 mln euro trafia do posiadaczy akcji uprzywilejowanych, pozostałe 35 mln euro trafia do posiadaczy akcji zwykłych.