Zdaniem przewodniczącego i wiceprezesa spółdzielni wprowadzenie nowego przepływu mleka przez firmy Jumbo i Uniekaas Holland bardzo zachęca holenderskich producentów mleka do członkostwa w DOC Kaas. Podczas rozmów z tą dwójką w Zuivelpark w Hoogeveen omawiane są różne tematy, a Guus Mensink (po prawej) i Gerbrand van 't Klooster nie boją się zajmować stanowiska tu i ówdzie.
Omawiane są także perypetie w DMK, choć uważają tę nazwę za mniej adekwatną. Mówią o „koniecznej reorganizacji”. Z jednej strony ze względu na spadek produkcji mleka w Niemczech, a z drugiej strony dlatego, że grupa niemieckich członków „wyciągnęła żółtą kartkę” w związku z rezygnacją z członkostwa. Chociaż liczby krążące w mediach są zapewne nieco przesadzone.
| Guus Mensink i Gebrand van 't Klooster |
|
Guus Mensink jest prezesem spółdzielni DOC Kaas i pełniąc tę funkcję zasiada w Radzie Nadzorczej DMK. On i jego brat prowadzą dwie farmy mleczne w Dedemsvaart i De Krim. Gerbrand van 't Klooster jest członkiem zarządu i wiceprezesem spółdzielni DOC Kaas. Reprezentuje DOC Kaas na Zgromadzeniu Wspólników DMK oraz w zarządzie spółdzielni DMK. Jest hodowcą bydła mlecznego we fryzyjskim mieście Haule i aktywnie uczestniczy w życiu codziennym jako dyrektor Federacji Prywatnej Własności Gruntów. |
Liga Mistrzów
W ciągu ostatnich dwóch lat odbył wiele podróży ze swojego rodzinnego miasta Dedemsvaart do siedziby Jumbo w Veghel, ale Mensink robił to z przyjemnością. Konstrukcja nowego przepływu mleka Jasne! był dla niego wiele wart. DOC Kaas gra teraz także w Lidze Mistrzów, do której czasami porównuje się rywalizację czołowych mleczarzy w naszym kraju. Jeśli chodzi o często przyziemny ser DOC, nie jest łatwo używać tego rodzaju nazw, ale z pewnością są dumni. Mensink nie uważa za uzasadnione, że wprowadzenie mleka mogło nastąpić nieco później w porównaniu z porównywalnymi przepływami mleka od innych przetwórców. „Znalezienie odpowiedniego partnera było dla nas kluczowe i znaleźliśmy go w firmie Jumbo. Jest to drugi co do wielkości supermarket w Holandii z dużym udziałem w rynku. Umożliwia nam to tworzenie wolumenów i było to dla nas warunkiem wstępnym podjęcia tego Wprowadzenie w kwietniu było tylko pierwszym krokiem, celem jest dalszy wspólny rozwój w nadchodzących latach”.
W zasadzie każdy członek spółdzielni DOC Kaas może uczestniczyć w nowym przepływie mleka, co uprawnia go do hojnej premii w wysokości 5 centów oprócz podstawowej ceny mleka, z wyłączeniem premii za wypas w wysokości 1,5 centa. Nie ma żadnej listy oczekujących ani nic w tym rodzaju. Nie należy jednak lekceważyć wymagań, wskazuje Van 't Klooster. Według niego nowy przepływ mleka jest interesujący z kilku powodów. Oprócz dodatkowych pieniędzy za mleko oferuje uczestniczącym producentom mleka możliwość skorzystania z obniżek oprocentowania w różnych bankach bez dodatkowych warunków lub na przykład zniżki na czynsz z ASR. „Jest to bardzo atrakcyjne dla naszych członków i zauważamy, że budzi zainteresowanie także wśród potencjalnych członków naszej spółdzielni”. Mensink dodaje: „Nowy punkt wejścia zostanie otwarty 1 lipca. W kwietniu niektórzy producenci mleka nie byli jeszcze gotowi i będą mogli przystąpić do programu lub ponownie w tym lub przyszłym roku później”.
Niedługo na rynku
De cena mleka sera DOC w ostatnich latach przyciąga uwagę. W 2022 r. górował nad wszystkim i wszystkimi, ale spadek w 2023 r. był znaczący. Więcej o przyczynie tego później. Po pierwsze Mensink pragnie podkreślić, że system cen mleka jest w zasadzie w dobrym stanie. „Stosujemy atrakcyjne premie ilościowe, które czynią nas interesującymi dla większych rolników. Mamy także premię za zrównoważony rozwój i premię klimatyczną. Premię za vlog i wypas można łączyć, co nie zawsze ma miejsce w przypadku innych przetwórców”. Prezes podkreśla, że nie ma redystrybucji pieniędzy za mleko, co jego zdaniem jest dobrym pomysłem na spółdzielczość. Interesujące są także równe ceny tłuszczu i białka, zwłaszcza dla firm posiadających krowy rasy Jersey. „Łatwiej kontrolować zawartość tłuszczu niż białka”.
Gerbrand van 't Klooster
Mensink ma wyjaśnienie spadku cen mleka w 2023 r., które członkom nie zawsze się podoba, ale często je rozumie. „Cena mleka w DOC i DMK jest niska na rynku. Można to zauważyć na rynku rosnącym, ale także na rynku spadającym. Kiedy na początku 2023 roku rynek mleczarski gwałtownie spadł, niestety nie byliśmy w stanie utrzymać wysokiej płatności częściowo dlatego, że DMK musiał uporać się zwłaszcza z ogromną utratą zapasów sera i bieżącym kontraktem energetycznym, który spowodował gwałtowny wzrost kosztów energii. Nie będziemy dokonywać korekty z naszego kapitału własnego, ale chcemy zapłacić pieniądze zarobione na czystym mleku na rynku.” Według Van 't Klooster tego typu interwencje księgowe byłyby również nierozsądne, ponieważ będą cię prześladować w przyszłości. Wyniki DMK za 2023 rok zostaną opublikowane w połowie czerwca. Choć był to trudny rok na rynku, zdaniem wiceprezesa jego wyniki są pozytywne, a także wypracowano zysk. Kapitał własny również nieco się poprawił.
Wzrost w Holandii, spadek w DMK
Mensink i Van 't Klooster wiedzą, że na kurczącym się rynku konkurencja między przetwórcami mleka w naszym kraju jest dziś zacięta. DOC Kaas również aktywnie rekrutuje i twierdzi, że odnosi sukcesy. Nie chcą podawać konkretnych liczb wzrostu, ale mówią, że spółdzielnia może przyjąć kilkudziesięciu nowych członków zarówno w 2022, jak i 2023 roku. Inaczej jest w przypadku DMK w Niemczech, gdzie 700 mln kilogramów mleka członkowskiego może zniknąć z powodu producentów mleka, którzy zrezygnowali z członkostwa w 2023 r. z powodu niezadowolenia z niskiej ceny mleka. Poważna książka, twierdzi Mensink, ale nie chce się zgodzić, że istnieją „niebezpieczeństwa”. Mówi o „członkach, którzy wylosowali żółtą kartkę”. Mimo to uważa, że zupy nie je się tak gorącej, jak się ją podaje. „Doświadczenie pokazuje, że nie każdy donos faktycznie opuszcza DMK, a część donosów jest również wycofywana”. Według Van 't Kloostera w przeszłości robiono to częściej, aby utrzymać firmę DMK w napięciu. „My, jako dyrektorzy i przełożeni, również mamy to zadanie i można się założyć, że jest to dla nas priorytet”.
Oprócz odchodzących członków, pod presją znajdują się także wielkości dostaw w Niemczech. Mensink: „Wiele gospodarstw porzuca sektor mleczarski i kontynuuje wyłącznie uprawę roli. Dotyczy to również gospodarstw byłej NRD w Niemczech Wschodnich, ale widać to także w naszym kraju. Jeśli zapytasz mnie, co mi się w tym nie podoba tyle samo, praca w zarządzie, a potem widzę, jak piękne gospodarstwa zamykają swoje drzwi”. Konsekwencją kurczenia się rynku w Niemczech jest to, że DMK jeszcze bardziej skoncentruje się na produktach o wartości dodanej, a niektóre fabryki zostaną zamknięte, Mensink przedstawia podejmowane kroki. Celem tego jest wydajniejsza praca. DMK ma także nową, mniejszą siedzibę w Bremie i oferuje niższy czynsz – dodaje Van 't Klooster. Ostatecznie, zdaniem obu dyrektorów, DMK to solidna firma z takim samym bilansem i silnymi markami, ale na dynamicznym rynku trzeba iść dalej.
Jakieś dziesięć lat po fuzji nie widać niezadowolenia obu dyrektorów ze współpracy z Niemcami. Przeciwnie. Na pytanie, czy DOC Kaas można postrzegać jako chwalebne stowarzyszenie dostawców dopiero po fuzji z DMK, Van 't Klooster odpowiada stanowczo: „Każdy, kto tak myśli, naprawdę źle to zrozumiał. Firmy DOC Kaas i DMK połączyły się, a obie spółdzielnie pozostali niezależni i są współwłaścicielami połączonej spółki.” Według Mensinka spółdzielnia DOC Kaas jest autonomiczna, przejmuje inicjatywę i inspiruje. Przykładem tego jest współpraca sieci z Jumbo i Uniekaas Holland, która jest nowością w handlu detalicznym w Niemczech. Obserwuje się to z dużym zainteresowaniem, podkreśla Mensink. „Czasami pojawiają się także krytyczne pytania, ale to trzyma cię w napięciu”.
Guusa Mensinka
Standardy dla lądowej hodowli bydła mlecznego nie są na dobrej drodze
Wreszcie w rozmowie z prezesami spółdzielni nie można pominąć tematu polityki rolnej we własnym kraju. Porozumienie koalicyjne budzi zaufanie, choć wymaga jeszcze realizacji. „Dossier dotyczące obornika i azotu są trudne i dalekosiężne. Dlatego ważniejsze niż kiedykolwiek jest, aby mówić jednym głosem jako sektor. W końcu interesy producentów mleka i przemysłu mleczarskiego wzajemnie się uzupełniają. musimy się w tym wspierać” – mówi klasztor Van 't. Uważa, że NZO coraz lepiej reprezentuje interesy hodowli bydła mlecznego i sektora mleczarskiego. „To dobrze, że NZO uczestniczy w poszukiwaniu rozwiązań problemów społecznych, z którymi borykają się producenci mleka, jak to miało miejsce w przypadku problemu odchodów, ale czasami mogłoby być więcej do poprawy. Sektor mleczarski nie może obejść się bez hodowli bydła mlecznego i to musi o który należy walczyć. W gospodarstwie panuje duża presja”. Na pytanie, czy w zarządzie NZO nie powinien znaleźć się ktoś z DOC Kaas, obaj panowie odpowiedzieli twierdząco. „Uważamy, że byłoby to wartością dodaną. Jest wakat, więc kto wie”.
DOC Kaas chciałby poruszyć jedną kwestię dotyczącą rzecznictwa. Według nich ścieżka polityczna w kierunku lądowej hodowli bydła mlecznego nie jest sposobem na osiągnięcie bardziej zrównoważonego rozwoju. „Będzie to kosztować sektor ogromną ilość pieniędzy, co tylko zwiększy cenę kosztów. W sumie ilość stosowanych nawozów na hektar nie ulegnie zmianie. Obecne przepisy dotyczące nawozu naturalnego umożliwiają rolnikom wymianę nawozu między hodowcami zwierząt gospodarskich a rolnikami zajmującymi się uprawami rolnymi. Niektórzy z nich może to dotyczyć przetwarzania. Zasadniczo system ten działa dobrze, więc skupmy się na dalszej współpracy” – podsumowuje Mensink. Dlatego też uważa za zachęcające to, że nowa koalicja mówi o odpowiedzialnej równowadze merytorycznej.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/melk/artikelen/10909092/ook-in-uitdagend-jaar-trok-doc-kaas-nieuwe-leden]Również w trudnym roku DOC Kaas przyciągnął nowych członków [/url]