Trend wzrostowy na rynku produktów mlecznych dotyczy głównie masła i w mniejszym stopniu serów. Rynek mleka w proszku sam w sobie jest zbyt słaby, aby wymusić ożywienie, ale może zyskać na trwającej od połowy maja hossie.
Od tego czasu nastroje na rynku mleczarskim wyraźnie się zmieniły. Na rynku coraz wyraźniej widać, że produkcja mleka w drugiej połowie tego roku może rozczarować. Nie tylko dla klientów, którzy często mają krótki zasięg. Teraz, gdy rynek się zmienia, duzi klienci końcowi często zaczynają spieszyć się do działania. Daje to rynkowi dodatkową siłę.
Zapasy według wieku
Termin rajd odnosi się głównie do rynku masła, na którym podaż jest bardzo ograniczona. Zapasy serów również nie są zbyt duże, co również wprawiło rynek w ruch. Rynek mleka w proszku charakteryzuje się dużymi (większymi) zapasami, a według wtajemniczonych jest też wystarczająca liczba dostaw, które czasami mają już rok, ale to nie przeszkadza w ożywieniu. Ceny odtłuszczonego mleka w proszku ponownie zbliżają się do 2.500 euro za tonę, chociaż notowania często pozostają nieco w tyle.
Niemniej jednak notowania DCA powróciły na najwyższy poziom od lutego. W zeszłym tygodniu notowania te wzrosły o ponad 100 euro za tonę. Ostatni raz tak dużą podwyżkę cen zapowiadano latem ubiegłego roku. Ceny mleka w proszku również szybko wzrosły w zeszłym tygodniu na giełdzie Global Dairy Trade, podobnie jak wzrost cen widać także w Stanach Zjednoczonych. Wyrażone w dolarach amerykańskich ożywienie gospodarcze było najszybsze w Europie.
Odrodzenie nie ma kontynuacji
Ożywienie na europejskim rynku mleka w proszku wydaje się krótkotrwałe i nie będzie trwałe w tym tygodniu. Pewne wątpliwości pojawiły się zarówno na rynku fizycznym, jak i na rynku kontraktów terminowych. Giełda EEX w Niemczech również cofa się o krok. Wyższe ceny od razu stymulują także zainteresowanie sprzedażą wśród domów handlowych i producentów. Wydaje się, że pewną rolę odgrywa tu stosunkowo wysoki wiek różnych partii mleka w proszku. Ponadto popyt na rynku światowym pozostaje dość słaby, głównie ze względu na wstrzymujących się Chińczyków.