Rynek płynnego nabiału może wspominać spokojny tydzień bez zbyt wielu interesujących faktów. W związku ze zbliżającymi się wakacjami popyt w segmencie produktów świeżych jest mniejszy, co wynika również z braku przekonującej letniej pogody. Kraje Europy Południowej również (jeszcze) tak naprawdę nie są obecne na rynku.
Ogólnie rzecz biorąc, ceny płynnych przetworów mlecznych poruszają się w bok. Lista pokoi DCA to wręcz krok we właściwym kierunku, co jest dość nietypową zmianą na tym zwykle dynamicznym rynku. Wzrost widoczny w ostatnich tygodniach dobiegł końca. Największą przyczyną jest brak popytu. Ponadto rynek masła ponownie zmierza w dół, co również przyczynia się do osłabienia. Śmietanka była już dość droga, aby opłacało się z niej robić masło.
Niewiele nadwyżek
Oprócz braku popytu, dostępność płynnego nabiału jest całkiem dobra. Nawet lepiej, niż się spodziewano. Wynika to z korzystnej pogody z punktu widzenia produkcji mleka. Można powiedzieć, że obecne temperatury są bliskie idealnym warunkom jak na tę porę roku. Świadczą o tym także tygodniowe dane ZMB dotyczące podaży mleka w Niemczech, które są o ponad 1% wyższe w porównaniu z rokiem ubiegłym, podczas gdy liczba krów mlecznych skurczył się. Wielu niemieckich i holenderskich przetwórców utrzymuje równowagę pomiędzy podażą a produkcją, co oznacza, że obecnie nadwyżki są stosunkowo niewielkie.
To sprawia, że prawdopodobne jest, że w tym tygodniu ceny odtłuszczonego koncentratu mlecznego ponownie pójdą w górę, bez wsparcia ze strony rynku mleka w proszku, który jest wręcz ciągle słaby. Nadwyżki z Francji są również lepsze niż oczekiwano lub rozczarowujące. To drugie z punktu widzenia kupującego.
Notowania mleka typu Spot cofają się o krok
Po czterech tygodniach rosnących cen, w tym tygodniu holenderskie notowania mleka spot cofną się o krok do 46 euro za 100 kilogramów. Poziom ten nie odbiega od bazowych cen wypłat, które w połowie lipca nadal rosną (wśród procesorów, które dotychczas publikowały). Wydaje się jednak, że siła wzrostowa nieco słabnie obecnie, gdy rynek mleczarski wkracza w ogólnie spokojny okres letni. Zwykle większe zapotrzebowanie na płynny nabiał występuje w krajach Europy Południowej, takich jak Włochy. Ale w tej chwili kupujący z tych krajów nadal zachowują spokój, ponieważ tam podaż również jest w porządku.