Shutterstock

Analiza Mleko

Więcej mleka w UE, choć rynek obawia się niedoborów

27 Augustus 2024 - Wouter Baan

W Unii Europejskiej produkcja mleka w pierwszej połowie tego roku była o prawie jeden procent wyższa niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Jednak pomimo tej pozornie dużej przewagi na rynku istnieją obecnie poważne obawy dotyczące dostępności mleka ze względu na wirusa choroby niebieskiego języka. Coś, co budzi wiele nastrojów na rynku mleczarskim. Czy te obawy są uzasadnione?

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Mówiąc dokładniej, według danych Eurostatu europejska produkcja mleka wzrosła o 2024% do 0,9 mln ton w pierwszym półroczu 75,4 roku. W ujęciu tonażowym wzrost był największy w Polsce. Produkcja wzrosła tam aż o 6% do 6,9 mln ton. Oznacza to, że różnica w wielkości produkcji z Holandią jest bardzo minimalna. W naszym kraju podaż spadła o 1,4% do 7,04 mln za tonę. Wydaje się, że jest kwestią czasu, zanim Polska wyprzedzi Holandię na trzecim miejscu w UE pod względem wielkości producenta mleka.

Pozostałe kraje w pierwszej trójce to Francja i Niemcy; Tutaj również podaż wzrosła w pierwszej połowie ubiegłego roku. We Francji o 3% do 1,3 mln ton, natomiast w Niemczech produkcja wzrosła o 12,45% do 0,2 mln ton. Produkcja wzrosła także we Włoszech, piątym co do wielkości kraju mleczarskim w strefie euro, o 16,6%, do 2 mln ton. Spośród głównych krajów jedynie Irlandia zanotowała tam znaczny minus. Produkcja spadła tam o ponad 6,8% do 5 mln ton. Spadek ten wynika głównie z wyjątkowo powolnego początku wiosny, spowodowanego dużą ilością opadów i niskimi temperaturami. Produkcja obecnie znacznie wzrosła. W czerwcu podaż mleka była prawie na poziomie ubiegłorocznym.

Na podstawie danych dotyczących produkcji nie można spodziewać się większych obaw dotyczących dostępności mleka. Zwłaszcza, że ​​ceny mleka rosną w całej Europie, co zwykle motywuje producentów mleka do dodatkowej produkcji. Dane dotyczące eksportu poza Unię Europejską również pozostają w tyle za ubiegłym rokiem. Ale nic nie może być dalsze od prawdy. W połowie sierpnia na rynku panują spore nastroje, głównie w związku ze spodziewanym niedoborem mleka. Jest to szczególnie widoczne na rynku masła, którego zapasy utrzymywały się przez cały rok na niskim poziomie. Zarówno notowania masła, jak i śmietanki pobiły ostatnio rekordy. 

Holenderska podaż gwałtownie spada
Wracając do podaży mleka i obaw o jego dostępność w drugiej połowie tego roku. Pomimo wzrostu w ciągu pierwszych sześciu miesięcy obawy te nie są bezpodstawne. Przede wszystkim mamy do czynienia z sezonowym spadkiem, choć jest to zjawisko roczne i dlatego nie jest to zaskakujące. Spadek może być jednak szybszy niż oczekiwano. Jest to spowodowane chorobą niebieskiego języka.

Dobrym tego przykładem jest podaż mleka w Holandii, gdzie wirus był aktywny od długiego czasu. U zakażonych krów produkcja często zmniejsza się o połowę lub jeszcze bardziej. Co więcej, okaże się, jak szybko powróci laktacja. Spadek produkcji mleka narasta szybko: w lipcu podaż spadła w naszym kraju o 3,15% poniżej poziomu z tego samego miesiąca rok wcześniej. W czerwcu widoczny był spadek o 2,2%, natomiast w maju wydojono mniej o 1,58%. 

Źródła infekcji w Europie
Wirus rozprzestrzenia się także w innych krajach. W ostatnich tygodniach wirus choroby niebieskiego języka rozprzestrzenił się wykładniczo w Holandii, Belgii i Niemczech. Gorące punkty zidentyfikowano także we Francji i Danii. W Belgii ogniska choroby stwierdzono obecnie w całym kraju. Sytuacja jest znacznie gorsza niż rok temu. Weźmy na przykład Niemcy, gdzie w ubiegłym roku wykryto jedynie 23 ogniska choroby, a w tym roku zgłoszono już prawie 2.000 przypadków. Znajduje to również odzwierciedlenie w danych dotyczących podaży mleka raportowanych tygodniowo przez ZMB. W czerwcu produkcja nadal utrzymywała się na poziomie wyższym niż ubiegłoroczny, ale od tego czasu podaż spadła poniżej tego poziomu. Ten sam scenariusz jest prawdopodobny również w innych dotkniętych krajach, chociaż nie można go jeszcze uzasadnić miesięcznymi danymi dotyczącymi produkcji z Eurostatu. 

Hodowcy mleka są masowo wzywani do szczepień, chociaż szczepionki nie zapewniają pełnej ochrony krów. Wirus prawdopodobnie będzie się nadal pojawiał w nadchodzących miesiącach, ponieważ może minąć trochę czasu, zanim nadejdą mrozy i unieszkodliwią muszki, chociaż larwy są w stanie wytrzymać ujemne temperatury. Nadal trudno oszacować, w jakim stopniu wirus wpłynie na europejską produkcję mleka, ale obawy na rynku są uzasadnione.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się