Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) zatwierdził badania terenowe szczepionki przeciwko ptasiej grypie u krów. Ten krok następuje cztery miesiące po tym, jak firmy po raz pierwszy zapytały, czy można opracować taką szczepionkę.
Sekretarz rolnictwa Tom Vilsack pokłada duże nadzieje w naprawdę skutecznej szczepionce, chociaż szczepionka obecnie testowana musi jeszcze się sprawdzić.
Próba terenowa odbywa się w czasie, gdy ponad dwieście gospodarstw mlecznych w trzynastu stanach zmaga się z infekcją. Rezultatem są: chore krowy, niższa produkcja, dodatkowy nadzór nad przepływem mleka (pasteryzacja zabija wirusa) i obawy konsumentów. Mięso zakażonych zwierząt jest również dokładnie sprawdzane. Ludzie mogą zarazić się poprzez surowe mięso i niedogotowane mleko. Kilka gospodarstw mlecznych w Kanadzie również zostało zakażonych ptasią grypą.
Mniejsza produkcja mleka
Według amerykańskich ekspertów krowy zakażone ptasią grypą produkują od 10 do 25% mniej mleka. Ma to zatem znaczący wpływ na produkcję w przeliczeniu na przedsiębiorstwo i (w mniejszym stopniu) na ogólną podaż mleka.