Od założenia chińskiego giganta mleczarskiego Yili Group w 1996 roku, firma rok po roku odnotowuje imponujące wyniki wzrostu. Wydaje się, że ta era dobiega końca, o czym świadczą niedawno opublikowane przez firmę dane półroczne. Wykazują znaczny spadek obrotów.
W ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku Yili osiągnęło obrót w wysokości 59,9 miliarda chińskich renminbi, co stanowi około 7,6 miliarda euro. Oznacza to, że obroty są o 9,5% niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przy tak dużym spadku w pierwszej połowie jest mało prawdopodobne, aby Yili była w stanie zaprezentować wzrosty sprzedaży przez cały 2024 rok.
Oznaczałoby to przełamanie trendu w wynikach, ponieważ od chwili założenia w połowie lat 90. firma zawsze była w stanie zaprezentować imponujące dane dotyczące wzrostu. Chińska firma mleczarska znalazła się obecnie w pierwszej piątce listy 5 najlepszych produktów mlecznych Rabobank Global Dairy.
Kryzys
Niższe obroty w tym roku prawdopodobnie są z tym powiązane kryzys w chińskim przemyśle mleczarskim, który boryka się z nadwyżkami mleka, chociaż Yili nawet tego nie zgłasza. To prawdopodobnie wywiera presję na ceny sprzedaży. Z liczb nie wynika jasno, czy wolumeny również się zmniejszyły. Zysk operacyjny w pierwszym półroczu tego roku zaobserwował spadek o ponad 5%. Podsumowując, wynik wzrósł o niecałe 20% do 962 mln euro. Pomimo spadku sprzedaży firma osiąga hojną marżę zysku przekraczającą 12%.
W pierwszej połowie tego roku Yili sprzedało znacznie mniej płynnego mleka pod względem wartości. Branża ta reprezentuje ponad połowę obrotu, ale skurczyła się o 13%. Dział lodów sprzedał nawet o 20% mniej wartościowo. W dziale proszków odnotowano pewien wzrost obrotów.