Na rynku fosforanów w tym tygodniu panuje spokój i trudno jest utrzymać ceny. Kupujący są nadal dość ostrożni, ale sprzedawcy też nie są zbyt chętni do oferowania praw.
Logicznym wnioskiem powinno być to, że ceny zarówno praw zakupu, jak i dzierżawy powinny wykazywać tendencję wzrostową, a nie spadkową, ale tak nie jest.
Niewiele też na razie wskazuje na dodatkowe zainteresowanie zakupami ze względu na to, że zakupy fosforanów w tym roku są ciekawsze niż w przyszłym, bo wtedy prawdopodobnie 30% zostanie odkupione w transakcjach poza sferą rodzinną. Jeszcze tak nie jest.
Sytuacja może zmienić się pod koniec listopada lub na początku grudnia, ale na razie w tym roku na rynku panuje spokój, a ceny systematycznie spadają i to na poziomie znacznie poniżej poziomu cen płaconych przez rząd (121 euro). Rząd nie kupuje jednak indywidualnych uprawnień.