We wrześniu Polska wyprodukowała więcej mleka niż Holandia. Produkcja mleka w tym kraju Europy Wschodniej od lat wykazuje imponujący wzrost, podczas gdy Holandia w ostatnich miesiącach stanęła w obliczu gwałtownego spadku spowodowanego chorobą niebieskiego języka. Już wtedy oczekiwano, że Polska wyprzedzi Holandię na trzecim miejscu w Unii Europejskiej i stało się to faktem.
W maju ubiegłego roku podaż polskiego mleka po raz pierwszy w najnowszej historii przekroczyła produkcję holenderską. Podobnie było w czerwcu, ale w lipcu podaż mleka w Holandii ponownie wzrosła. Jednak w sierpniu role ponownie się odwróciły. Przy produkcji 1.130.840 2,19 XNUMX sztuk mleka na tonę Polska wyprodukowała w tym miesiącu o XNUMX% więcej mleka niż zebrano w Holandii. Oznaczało to także, że przewaga Polski była szersza niż w maju i czerwcu. W ostatnich miesiącach holenderska produkcja znalazła się pod znaczną presją ze względu na liczne ogniska choroby niebieskiego języka w gospodarstwach mlecznych.
Zmiana w europejskim rankingu
Patrząc na pierwsze osiem miesięcy 2024 r., holenderska podaż mleka wynosząca 9,29 mln ton jest nadal nieco większa od podaży w Polsce, gdzie w tym samym okresie wyprodukowano 9,22 mln ton mleka. Biorąc jednak pod uwagę obecną przewagę Polski, jest bardzo prawdopodobne, że w tym roku Polska wyprzedzi Holandię na trzecim miejscu w Unii Europejskiej. Holandia od lat zajmuje tę zaszczytną pozycję za Niemcami i Francją. Zwrot sytuacji również nastąpił szybko, gdyż w 2023 r. Holandia wyprodukowała o 7% więcej mleka niż Polska – wynika z danych Eurostatu.
Zmiana strukturalna
Nie wydaje się prawdopodobne, aby w przyszłości Holandia ponownie wyprzedziła Polskę. Biorąc pod uwagę różne programy zatykania (Lbv i Lbv-plus) oraz dalsze ograniczanie odstępstwa od obornika, prawdopodobny jest dalszy spadek produkcji mleka w naszym kraju. W Polsce podaż mocno rośnie. W sierpniu polska produkcja była o 3,5% wyższa od poziomu ubiegłorocznego. Od 2020 roku widać wzrost o ponad 7%.