Pomimo wygaśnięcia z końcem września ultimatum zdecydowana większość dostawców HGM nie podpisała nowego kontraktu na dostawy mleka koziego. Nadal jest czas na rozwiązanie, ale obie strony są nadal daleko od siebie.
Utrzymanie impasu oznaczałoby, że po końcu 2026 r. zdecydowana większość mleka nie będzie już odbierana przez spółkę zależną Ausnutria, a rolnicy będą musieli znaleźć schronienie. Zupy nie je się tak gorącej, odpowiada HGM. Nie wszystkie umowy wygasają z końcem 2026 roku. Są też takie, które trwają dłużej.
HGM nie wskazuje jednak, że istnieją nowe możliwości konsultacji z dostawcami i że można prowadzić dyskusje na temat dostosowania nowych warunków umowy.
Ogłoszenie HGM na dużym spotkaniu członków we wrześniu że zmienia warunki umowy i nie płacą już gwarantowanego plusa za dostarczone mleko. Powodem byłaby zmiana sytuacji na rynku mleka koziego. Ausnutria ma w tym roku poważne reorganizacje ogłoszono, w związku ze sprzedażą oddziałów i redukcją personelu. Dokonano jednak także inwestycji w (częściowe) przejęcia innych spółek, np. pozostałej części Amalthea i DPC. Wielu członków stwierdziło, że poczuli się przytłoczeni zmianami, a często nawet bardziej, gdy przeczytali drobny druk w domu, zostało to usłyszane.
HGM nie chce komentować szczegółów zmian. Według firmy jest to sprawa pomiędzy dostawcami a nią. W rezultacie, według dostawców, z około 130 milionów kilogramów mleka zakontraktowanego obecnie przez HGM, jedynie maksymalnie 20 milionów kilogramów zostało objętych nowym kontraktem. W międzyczasie rynek mleka koziego ponownie przeszedł z nadwyżki w deficyt. Cena mleka koziego jest obecnie niższa niż na początku tego i ubiegłego roku, ale nadal nie jest na bardzo niskim poziomie.