„Jeszcze pięć lat temu braliśmy udział w odstępstwie. Jednak w pewnym momencie mieliśmy za dużo trawy i za mało kukurydzy. Teraz w ramach racji żywimy 50% trawy i 50% kukurydzy i widzimy, że wzrosło wykorzystanie paszy objętościowej i białka znacznie się poprawiła. Uzyskujemy wyższy plon z ziemi oraz mamy zdrowszą i wyższą produkcję mleka. Zaprzestanie stosowania odstępstwa przyniosło nam jedynie korzyści, pomimo wyższych kosztów usuwania obornika.
Susza i larwy stanowią wyzwanie na suchej, piaszczystej glebie. „To kolejny powód, dla którego nie jesteśmy objęci odstępstwem” – mówi Bart. „Ziemię obracamy co trzy, cztery lata. Często siejemy po fasoli lub grochu Havera 2 Wtedy wkrótce będziecie mieli dobrze rozwiniętą trawę o wysokiej wartości odżywczej.” Jeszcze kilka lat temu Bart i jego rodzice uprawiali także lucernę. Całkiem nieźle się to sprawdziło, choć nie zawsze było dla nich łatwe. „To miła odmiana plony i osiągamy dobre przychody. Jedynie wiosną i jesienią występuje bardzo duża presja chwastów.” Obecnie nie trzeba już uprawiać lucerny w celu uzyskania premii WPR. Groch i fasola spełniają już normy dla upraw wiążących azot.
Pierwsze pocięcie 3500 kg suchej masy
Jak Bart radzi sobie z nawożeniem i faktem, że można stosować coraz mniej gnojowicy? „Posiadamy własny separator obornika. W ten sposób możemy maksymalnie wykorzystać obornik: rzadka frakcja trafia na użytki zielone, gruba na grunty orne. Uzupełniamy także nawozami.” Pierwszy pokos nawożony jest 30 m200 frakcji cienkiej z dodatkiem 3500 kg siarki KAS. Bartek jest zadowolony z dotychczasowych efektów. „Pod koniec kwietnia skosiliśmy ładny pierwszy pokos składający się z około XNUMX kilogramów suchej masy”.
Kupuj przynajmniej koncentraty
Bartek być może w przyszłości będzie chciał zająć się wypasem, jednak w przypadku ogrodnictwa jest to zbyt pracochłonne. Co więcej, podoba mu się to, że może teraz tak konsekwentnie karmić. Dobra pielęgnacja użytków zielonych jest ważna, mówi hodowca bydła mlecznego. „Chcemy jak najwięcej doić z pasz objętościowych i kupować jak najmniej koncentratu”. Bartek i jego rodzice wszystko robią sami, od koszenia po doły i nawożenie. „Mamy dwa 50-metrowe doły na pierwsze trzy koszenia. W ten sposób możemy karmić najlepszą trawę przez cały rok”.
Smak ważny dla wysokiej absorpcji
Jaka jest najlepsza trawa według Barta? „Stawiamy na różnorodną, smaczną kiszonkę z trawy o odrobinie struktury. W Havera 2 mamy mieszankę języka włoskiego i angielskiego. Większość naszych użytków zielonych składa się z Havera 1 z koniczyną czerwoną, która zapewnia smaczną trawę z dużą ilością energii. Mamy również mieć sekcję Havera 4, z tymotką i niewielkim udziałem kostrzewy wysokiej Tam. Na nowych poletkach wysiewamy także koniczynę czerwoną.”
Hodowcy bydła mlecznego doświadczają, że utrzymanie koniczyny w dalszym ciągu jest trudne, ale jak dotąd wszystko idzie dobrze. „Latem może czasami dominować koniczyna, ale to jest bardzo zróżnicowane. Staramy się kosić na głębokość 7 centymetrów, co często zapewnia gładki odrost i utrzymuje koniczynę przy życiu”. Bart uważa, że ostatecznie smak również odgrywa ważną rolę. „Smak jest ważny dla wysokiego spożycia paszy. Im więcej doda się suchej masy, tym łatwiej jest doić”.
W mieszkaniu