Shutterstock

Analiza mleko

Mniej obornika oznacza także mniej mleka, ale o ile?

2 December 2024 - Klaas van der Horst

W tym roku holenderska podaż mleka prawdopodobnie po raz ostatni od prawie dziesięciu lat osiągnie wielkość prawie 14 miliardów kilogramów. Zaraz po uwolnieniu kwot mlecznych w 2015 r. dostarczono dwukrotnie ponad 14 miliardów kilogramów mleka.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W 2025 r. podaż grozi spadkiem do 12, a nawet 11 miliardów kilogramów. Zależy to od dokładnego skurczu obornika, ponieważ wiele czynników nie jest jeszcze znanych. Produkcja mleka nie spadła poniżej tej wartości od 2008 roku. Przyczyną spadku jest obowiązkowe ograniczenie produkcji obornika.

Produkcja i siła zarobkowa
Jeśli minister rolnictwa BBB, Femke Wiersma, zrobi wszystko, co w jej mocy, aby hodować zwierzęta, szkody w hodowli bydła mlecznego mogą nie być aż tak duże. Jeśli jednak nadal będzie się zachowywać tak jak teraz, spełni się najczarniejszy z przedstawionych powyżej scenariuszy.

Oczywiście nie chodzi tylko o podaż mleka, ale przede wszystkim o możliwości zarobkowe producentów mleka; na przykład, w jakich okolicznościach odbywa się dalsza produkcja. Nawet przy niższych dostawach mleka presja na rynek obornika pozostaje i duża część dochodów producentów mleka w dalszym ciągu odprowadzana jest na koszty sprzedaży obornika. Wywiera to dodatkową presję na cenę mleka w nadchodzących latach. 

Naprawa łańcucha
Niższa podaż mleka będzie również wymagać dalszej reorganizacji i restrukturyzacji w łańcuchu mlecznym. W ostatnich latach FrieslandCampina była pod tym względem najbardziej zajęta. W listopad firma ogłosiła, że ​​zamknie dwie kolejne fabryki: jedną w Born in Limburg, drugą w Leeuwarden, gdzie w nadchodzących latach zostanie zutylizowana połowa ogromnego terenu fabryki. W Holandii pozostanie jeszcze szesnaście lokalizacji produkcyjnych, ale w niektórych częściach kraju droga z farmy do fabryki będzie dłuższa. Coraz trudniej jest także utrzymać odpowiednie obłożenie linii produkcyjnych u pozostałych jedenastu większych przetwórców mleka krowiego w Holandii. 

efekt domina
Spadek produkcji mleka i zanik gospodarstw mleczarskich nie tylko bezpośrednio prowadzi do zamykania fabryk, ale także pośrednio wywiera presję na obłożenie. Tworzy się efekt domina i kolejne fabryki muszą zostać zamknięte. Dzieje się tak dlatego, że w ostatnich latach procesory w pełni wykorzystywały swoje możliwości. Obie strony prowadziły i nadal realizują znaczną część produkcji kontraktowej. Wartość ta będzie się również zmniejszać wraz ze spadkiem produkcji mleka, co zagrozi krytycznej cenie kosztu produkcji. 

Import również trudniejszy
Luki w podaży pozostawionej przez holenderską hodowlę bydła mlecznego nie można po prostu wypełnić poprzez zakup dodatkowego mleka z zagranicy. Produkcja mleka również znajduje się pod presją w krajach sąsiadujących. Nie tak źle jak w Holandii, ale europejska polityka rolna w ostatnich latach spowodowała niższą produkcję również w innych krajach UE.
Nie powinno zatem dziwić, jeśli w nadchodzącym roku ogłaszane będą kolejne zamknięcia zakładów mleczarskich w Holandii. W zasadzie logiczne jest, że zamknie się jeszcze więcej fabryk. Z kim i gdzie, to zależy od polityki i stanowiska różnych firm. W tym polu siłowym nie można wykluczyć fuzji i przejęć.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się