Sezon produkcyjny 2024–2025 zapowiada się na nowy rekordowy rok dla hodowli bydła mlecznego w Nowej Zelandii. Biorąc pod uwagę obecną oczekiwaną cenę Fonterry, na kilogram mleka zarabia się znacznie więcej niż w Holandii.
W najnowszej prognozie Fonterra zakłada, że za kilogram suchej masy mlecznej (łącznie tłuszcz i białko) zapłacona zostanie 10,08 dolara nowozelandzkiego. Przy obecnym kursie wymiany i średniej zawartości tłuszczu i białka wynoszącej 9% daje to cenę mleka wynoszącą 60,83 euro za 100 kilogramów. Nie obejmuje to żadnych dywidend.
Poprzedni rekord cen mleka w Nowej Zelandii miał miejsce w sezonie produkcyjnym 2021–2022, kiedy to średnia cena mleka wynosiła 8,32 dolara nowozelandzkiego za kilogram. Według ówczesnego kursu wymiany było to około 55,60 euro za 100 kilogramów.
W porównaniu z zeszłym rokiem, wysoka cena mleka w tym sezonie przyniesie przemysłowi mleczarskiemu dodatkowe 1,76 miliarda dolarów nowozelandzkich, oblicza Dairy NZ. W przeliczeniu na euro jest to ponad 956 mln euro.
Roczny dochód
Nowozelandzka organizacja mleczarska oblicza również, że przeciętna firma posiadająca 164 hektary ziemi i 454 krowy mleczne może spodziewać się w tym roku dochodu w wysokości 1.059 220.000 mln euro, czyli o prawie 293.000 61.400 euro więcej niż w roku ubiegłym. Z całkowitego dochodu ponad 4.600 XNUMX euro pozostaje dostępne zarówno na wydatki rodzinne, jak i dalsze inwestycje. Obliczoną nadwyżkę netto ustalono na prawie XNUMX XNUMX euro, czyli znacznie więcej niż strata netto w wysokości nieco ponad XNUMX euro za poprzedni rok produkcyjny.