Rynek płynnych produktów mlecznych był w tym tygodniu przede wszystkim polem walki dla handlu śmietaną i produktami pokrewnymi. Istniała ogromna presja, aby obniżyć ceny, korzystając z tanich dostaw z Europy Wschodniej. Udało się to w ograniczonym stopniu, głównie z powodu braku udziału producentów z Europy Zachodniej.
W rzeczywistości ceny tłuszczu mlecznego spadły w zeszłym tygodniu bardziej gwałtownie niż w tym, chociaż w ciągu tygodnia śmietana sprzedawana była po cenach poniżej 8.000 euro za tonę, a masło osiągało ceny do 6.800 euro za tonę. Były to jednak wyjątki.
Podaż taniego produktu jest nadal zbyt ograniczona, aby utrzymać rynek. Całkowita sytuacja na rynku tłuszczu mlecznego pozostaje napięta, a kupujący nadal mają ograniczone możliwości zakupu. Nie mają żadnych zapasów, na których mogliby się oprzeć, i producenci o tym wiedzą. We Francji i Włoszech śmietana i masło są nadal znacznie droższe niż w Holandii i Belgii, podczas gdy w Niemczech sytuacja jest nieco bardziej podzielona.
Rynek koncentratu mleka odtłuszczonego jest niemal nudny. Ceny prawie się nie zmieniają, a na rynku nie ma realnej konkurencji. Koncentrat nie jest na tyle tani, aby móc z niego zrobić pełnowartościowe mleko w proszku i nie jest też zbyt popularny do innych celów. Tymczasem handlowcy nie mogą liczyć na tanie dostawy z Francji, które zazwyczaj pojawiają się na rynku. Koncentrat francuski kosztuje około 1.900 euro za tonę, a produkt holenderski nieco poniżej 2.100 euro. To sprawia, że różnica w cenie jest zbyt mała, aby przenieść ją gdzie indziej. Dzieje się tak dlatego, że dostawy mleka we Francji dotychczas znacznie odbiegały od tych z poprzednich lat. Jeśli sytuacja ta nie ulegnie zmianie w najbliższych tygodniach, może to mieć poważny wpływ na rynek mleczarski w tym roku.
Na rynku spot mleka surowego również nie widać większych ruchów. W Holandii, Belgii i Niemczech można zaobserwować powolny, niewielki wzrost podaży, ale rynek doskonale sobie z tym radzi. Teraz, gdy panika związana z pryszczycą stopniowo odeszła w zapomnienie, niemiecki przemysł mleczarski i rynek również odzyskują równowagę.
Rynki mleka w proszku i sera pozostają dość stabilne. Odtłuszczone mleko w proszku cieszy się nieco większym popytem i jest wymienione nieco wyżej, podobnie jak ser foliowy, podczas gdy mozzarella i cheddar wypadają nieco słabiej.