Organizacja hodowlana CRV po raz kolejny zamknęła rok obrotowy 2023-2024 na minusie. Zdaniem zarządu, przyczyną były głównie jednorazowe koszty (prawne). Strata wzrosła z 1 miliona euro do 4,2 miliona euro. Są jednak i jasne strony.
Z oświadczenia firmy nie wynika do końca jasno, czy spółdzielnia hodowlana odnalazła już swoją drogę na szczyt. Zdaniem dyrektora finansowego Egona Verheijdena, reorganizacja, zwłaszcza w Holandii i Flandrii, przynosi owoce, jednak również tam w ubiegłym roku nie odnotowano realnego ożywienia. „Tutaj obroty pozostały w miarę stabilne, a mimo wysokiej inflacji udało nam się utrzymać koszty pod kontrolą. W rezultacie marża pozostała na pożądanym poziomie” – cytuje go komunikat prasowy.
W Czechach i Niemczech sprzedaż przebiegała całkiem nieźle, natomiast w Brazylii i Nowej Zelandii nastąpił spadek. Łączny obrót wyniósł 185 mln euro, czyli o 4 mln euro mniej niż w roku poprzednim. Wynik netto zmniejszył się z -1 mln euro do -4,2 mln euro. Dlatego też, podobnie jak w ubiegłym roku, nie przysługują żadne korzyści członkowskie. Kapitał własny zmniejszył się o 5 mln euro do 84,9 mln euro. W zeszłym roku też CRV już odpisane.
Tajemniczy
CRV nie ujawnia szczegółów prawnych komplikacji i związanych z nimi kosztów. Problem jest wspomniany, ale nie wyjaśniony. „Uzgodniliśmy, że nie będziemy więcej nic na ten temat mówić” – powiedział rzecznik, gdy zapytano go o zgodę. CRV nie podaje również szczegółów dotyczących rozmiaru szkód. „Jedyne, co możemy powiedzieć, to że dotyczy to znacznej kwoty” – brzmi odpowiedź.
Wartość hodowlana metanu
CRV próbuje też walczyć z tą sytuacją, opracowując nowe produkty, np. hodowlę bydła o wyższej wydajności paszy oraz wprowadzenie wartości hodowlanej metanu, co zostanie wprowadzone na rynek w kwietniu.