Psy, które szczekają, nie gryzą, ale w przypadku Donalda Trumpa sprawa ma nieco większe zniuansowanie. Prezydent USA z pewnością wprowadzi cła importowe sięgające 25% na towary europejskie. Chociaż Europa planuje odpowiedzieć w ten sam sposób, może to mieć daleko idące konsekwencje dla eksportu produktów rolnych. Znaczna część europejskiego eksportu produktów mlecznych trafia za ocean, ale rynek amerykański nie odgrywa w tym przypadku kluczowej roli. Na papierze europejski eksport masła jest większy niż eksport sera, przynajmniej pod względem ilości. Analiza danych dotycząca możliwego wpływu.
Ponadto oczywiste jest, że produkty mleczne zostaną ponownie opodatkowane, tak jak oliwki i whisky. Już w pierwszej kadencji Trump nałożył cła na te europejskie towary. Następnie zagroził nałożeniem ceł na holenderskie sery Gouda i Edam, jednak później produkty te zostały z nich wyłączone. W tamtym czasie problemem był na przykład parmezan, co było szczególnie problematyczne we Włoszech.
120 mln € wartości holenderskiego eksportu
W zeszłym roku Stany Zjednoczone zaimportowały z UE 141.734 850 ton sera, co stanowi rekordową ilość. Przyniosło to nieco poniżej 10 milionów euro. W porównaniu do całkowitego eksportu sera na rynku światowym, jest to około 18.500%. Według danych Eurostatu Holandia sprzedała do Stanów Zjednoczonych około 120 10 ton, a wartość eksportu wyniosła XNUMX milionów euro. To sprawia, że Stany Zjednoczone są wdzięcznym, ale nie kluczowym rynkiem zbytu dla naszego sektora mleczarskiego. Firmy nieoficjalnie oświadczyły, że holenderski przemysł serowa i handel serami reagują ostrożnie na „twarde słowa” z Waszyngtonu. Po prostu wciąż za mało o tym wiadomo. Nawiasem mówiąc, ser foliowy jest już opodatkowany. W ramach kwoty pobierana jest opłata w wysokości XNUMX%, powyżej której obowiązuje wyższa stawka.
Znaczenie masła jest większe
Za pierwszej kadencji Trumpa europejskie masło również podlegało dodatkowym opodatkowaniu. Znaczenie eksportowe masła pod względem ilości jest większe niż sera. Z 2024 246.000 ton eksportowanych w 65.000 r. prawie jedna czwarta (550 10 ton) trafiła do Stanów Zjednoczonych. Udział USA wygenerował XNUMX milionów euro, z czego zdecydowaną większość zebrali irlandzcy przetwórcy. Holandia prawie w ogóle nie eksportuje masła do USA. Z całkowitej produkcji masła w Europie jedynie nieco ponad XNUMX% jest sprzedawane poza Unią Europejską. Ogólnie rzecz biorąc, zainteresowanie eksportem na rynek amerykański jest więc dość ograniczone. Mimo wszystko cła mogą wpłynąć na nastroje na rynku europejskim.
Rabobank przewiduje, że stawki będą miały „przeciętny wpływ” na sektor mleczarski. Według pożyczkodawcy najbardziej narażony jest europejski sektor maszyn rolniczych. Cła będą prawdopodobnie miały niewielki wpływ na europejski eksport cukru i białek zwierzęcych, takich jak mięso.