Według Grupy Roboczej Meerweiden (LTO, NAJK, Biohuis i Netwerk GRONDig) premia pastwiskowa powinna być ustalana na podstawie faktycznej liczby godzin, jakie krowy spędzają na zewnątrz każdego roku, dlatego też uruchomiono projekt „Meet Weet Weidegang”, którego celem jest zastąpienie w ciągu trzech lat obecnej ogólnej nagrody systemem progresywnym. Poziom optymizmu jest wysoki. „Szacuję, że ZuivelNL i NZO zaakceptują tę propozycję na 90%” – mówi kierowniczka projektu Diana Saaman.
Grupa projektowa działała w ukryciu przez sześć miesięcy, a teraz – na początku sezonu wypasu – po raz pierwszy wychodzi na otwartą przestrzeń. Celem jest przekształcenie obecnego ogólnego systemu w system szyty na miarę, w którym każdy hodowca bydła mlecznego w Holandii będzie nagradzany za liczbę godzin, jakie jego krowy faktycznie spędzą na zewnątrz.
Podstawowa składka może zostać obniżona
Obecnie hodowcy bydła mlecznego wypasanego na pastwiskach muszą osiągnąć limit 720 godzin rocznie, aby kwalifikować się do premii pastwiskowej. „Jednakże wielu hodowców bydła mlecznego znacznie przekracza tę normę, a istnieje również grupa, która ledwo ją spełnia lub wcale” – mówi Saaman. Obecnie nie ma żadnego rozróżnienia pod względem wynagrodzenia. Dlatego też opowiadamy się za podejściem szytym na miarę, w którym producenci mleka są wynagradzani w ramach stopniowanego systemu wynagrodzeń.
Dla przykładu, mogłyby to być skale od 1.000 do 1.500 godzin i kolejna skala od tego poziomu. Konsekwencją takiego podejścia może być obniżenie podstawowej składki, tak aby więcej pieniędzy pozostało do rozdysponowania wśród faworytów”, Saaman przedstawia finansowy sposób myślenia. „Chociaż w sumie opowiadamy się również za dodatkowymi pieniędzmi pastwiskowymi. Podsumowując, musi istnieć impuls dla modelu przychodów i kształtowania zarządzania celami”.
Cono i A-ware pozytywne
Według Saamana plan ten doskonale wpisuje się w ducha czasów w tej branży. Zarówno społecznie, politycznie, jak i rynkowo. „Społeczeństwo wysoko ceni wypas i jest on stymulowany politycznie. Ponadto rynek nagradza dodatkową zrównoważoność poprzez różne przepływy mleka. Dlatego uważam, że szanse powodzenia tego projektu wynoszą 90%. W ostatnich miesiącach plan został już przedstawiony różnym przetwórcom. „Cono i A-ware natychmiast zareagowały bardzo entuzjastycznie i aktywnie nominowały hodowców bydła mlecznego do projektu”. Jednak Saaman nie chce realizować planu za pośrednictwem indywidualnych producentów; celem jest utworzenie stopniowanego systemu za pośrednictwem ZuivelNl i NZO, który następnie zostanie przyjęty przez wszystkich przetwórców.
11 hodowców bydła mlecznego z 5 prowincji
W ciągu najbliższych trzech lat projekt będzie monitorował wypas jedenastu hodowców bydła mlecznego z pięciu prowincji za pomocą obroży ze znacznikami. Wyniki te powinny stanowić podstawę planu. Świadomie podjęto decyzję o różnorodności w działalności biznesowej. Połowa grupy doi mleko przy pomocy robota, są też uczestnicy ekologiczni. Ponadto dokonano podziału pomiędzy różnymi nabywcami produktów mlecznych.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/melk/artikel/10912186/weidepremie-op-de-schop-tijd-voor-staffelsysteem]Premia pastwiskowa na łopacie: „Czas na system wielopoziomowy”[/url]