Nowozelandzka firma mleczarska Synlait ponownie odnotowuje pozytywne wyniki. W ciągu ostatniego półrocza (od września 2024 r.) spółka odnotowała zysk brutto w wysokości 33,7 mln euro i zysk netto w wysokości 2,6 mln euro.
Przy obrotach na poziomie 489 milionów euro może się to nie wydawać niczym wyjątkowym, ale Synlait miał zaledwie pół roku temu w chwili śmierci. Firma była obciążona dużym długiem, uwikłana w spory prawne i nie radziła sobie dobrze.
Kapitał akcyjny
Jednak dzięki porozumieniu z dwoma największymi udziałowcami i refinansowaniu, spółka tymczasowo odzyskała płynność finansową. Pierwszym krokiem w tym kierunku była emisja nowych akcji o wartości 2018 116 mln dolarów nowozelandzkich (65 mln euro), głównie z udziałem głównego akcjonariusza Bright Dairy. Chińska spółka zwiększyła tym samym swój udział w kapitale zakładowym do ponad 2%. Drugi udziałowiec, A20 Milk, wycofał roszczenie i ograniczył kapitał zakładowy do nieco poniżej XNUMX%.
Ponadto zawarto nowe finansowanie z konsorcjum bankowym na kwotę 240 mln euro. W wyniku tej operacji zadłużenie netto może zostać zmniejszone o prawie 30% do kwoty 209 mln euro. Dostawcy powrócili i Synlait znów mógł osiągać lepsze wyniki.
Trzeci co do wielkości w Nowej Zelandii
Ta prywatna firma jest trzecią co do wielkości firmą mleczarską w Nowej Zelandii, produkującą około 1 miliarda kilogramów mleka. Działa na Wyspie Południowej Nowej Zelandii. FrieslandCampina przez długi czas, aż do 2017 r., posiadała ograniczone udziały w spółce Synlait.