Tej wiosny, jeśli chodzi o prace na świeżym powietrzu, możesz robić właściwie wszystko, na co masz ochotę. Obornik i/lub nawóz są stosowane na czas, a bydło może bez żadnych problemów wychodzić na zewnątrz. Teraz, gdy w wielu miejscach spadło trochę deszczu i temperatura w nocy nie spada tak gwałtownie, trawa zaczyna rosnąć. Częściowo z tego powodu w handlu paszą nie ma większego niepokoju.
Rynek pasz objętościowych jest w miarę zrównoważony. Większość akcji rozgrywa się w produktach ubocznych, ale nawet tam o tej porze roku jest najdziwniej. Koncentrat drożdży pszennych jest ogólnie łatwo dostępny, natomiast niektórzy dostawcy mają ubogą ofertę produktów ubocznych ziemniaczanych. Ziemniaki paszowe są powszechnie dostępne. Dostępne są nie tylko ziemniaki sortowane, ale także ziemniaki odrzucone przez przemysł przetwórczy. Cena orientacyjna DCA ziemniaków paszowych pozostaje jednak niezmienna i wynosi 50 euro za tonę.
Istnieją pewne różnice w jakości młóta browarnianego pomiędzy dostawcami. Jeden ma szeroki asortyment i wskazuje, że musi przestawiać pojemnik, aby znaleźć miejsce dla wszystkiego, podczas gdy drugi ma mniejszy asortyment i musi przestawiać rzeczy, aby móc obsłużyć wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc, młóto browarniane jest dość stabilne. Cena również pozostaje bez zmian w porównaniu do ubiegłego tygodnia i wynosi 3,30 euro za procent suchej masy.
Kilka tygodni temu wydawało się, że słomka, która tam jeszcze była, została w dużej mierze zamknięta. Wielu traderów wskazuje obecnie, że dostępność uległa poprawie. „Wszędzie pojawiają się coraz większe partie słomy i to dobrze, bo w przeciwnym razie szybko byśmy jej nie mieli” – powiedział jeden z handlowców. Mimo że popyt jest nieco mniejszy w porównaniu z innymi latami ze względu na sprzyjającą wiosnę, gdy krowy i owce mogą wcześnie wychodzić na zewnątrz, na rynku z pewnością nie występuje nadpodaż. Ponieważ niezbędna słoma musi zostać sprowadzona z większej odległości, koszty transportu są stosunkowo wysokie. Według osób mających dostęp do informacji poufnych, spadek cen w krótkim okresie jest mało prawdopodobny. Wskaźnikowa cena DCA słomy pszennej i jęczmiennej wynosi 185 euro za tonę.
Więcej siana łąkowego niż oczekiwano
Handel sianem z nasion traw jest ograniczony. Popyt jest niewielki, a podaż praktycznie nie istnieje. Wskaźnikowa cena DCA siana z nasion traw pozostaje stabilny na poziomie 165 euro za tonę. Okazuje się, że siana łąkowego, podobnie jak słomy, jest więcej, niż wcześniej sądzono. Oczywiście minie trochę czasu, zanim znów będzie można produkować siano, ale niektórzy handlowcy zauważają, że istnieje nieco większa podaż od rolników, którzy chcą opróżnić swoje magazyny. Nie ma dużego dodatkowego popytu. Wskaźnikowa cena DCA siana łąkowego spada do 185 euro za tonę.
Istnieje i będzie nadal duży popyt na kukurydzę kiszonkową. Według pewnego handlowca hodowcy bydła nie ograniczają upraw kukurydzy, częściowo ze względu na dobrą cenę mleka. Podaż dobrej kukurydzy jest ograniczona. Różni handlarze importują potem kukurydzę z bardziej odległych miejsc, z Niemiec i Belgii, a koszty transportu, podobnie jak w przypadku słomy, są wysokie. Wskaźnikowa cena kukurydzy DCA wzrośnie w tym tygodniu o 5 euro do 90 euro za tonę. W przypadku trawy kiszonkowej popyt jest w dużym stopniu zależny od regionu, jednak ogólny popyt nieznacznie spadł. Orientacyjna cena DCA trawy kiszonkowej wynosi 80 euro za tonę, ale rozpiętość cen jest dość szeroka.