Chiński gigant mleczarski Yili po raz pierwszy w historii odnotuje w 2024 r. spadek sprzedaży. Dane dotyczące zysków również uległy pogorszeniu.
Sprzedaż spadła w ubiegłym roku o ponad 8% do 115,7 miliardów renminbi, co stanowi około 14,4 miliarda euro przy obecnym kursie wymiany. Od momentu powstania chińskiego giganta mleczarskiego Yili Group w 1996 r. firma rok po roku odnotowywała imponujące wskaźniki wzrostu, a jej obroty każdego roku rosły. W roku 2024 to się nie wydarzyło.
Zysk netto również spadł o nieco poniżej 20%, do równowartości około 1 miliarda euro. Choć jest to wynik niższy niż w poprzednim roku obrotowym, nadal stanowi on imponującą marżę zysku na poziomie 7,3%, jakiej europejskie firmy mleczarskie nie są w stanie osiągnąć.
Mniej płynnego mleka
Niższa sprzedaż w tym roku prawdopodobnie wiąże się z kryzysem w chińskim przemyśle mleczarskim, który zmaga się z nadwyżkami mleka. To prawdopodobnie wywarło presję na ceny sprzedaży. Z danych nie wynika jasno, czy zmniejszyły się również wolumeny. W pierwszej połowie tego roku Yili sprzedało znacznie mniej płynnego mleka w ujęciu wartościowym. Branża ta odpowiada za około trzy czwarte obrotów, ale zmniejszyła się o 12,3%. Sprzedaż działu lodów spadła o prawie 18% pod względem wartości. W dziale produkcji proszków odnotowano niewielki wzrost obrotów, prawdopodobnie na skutek sproszkowania większej ilości nadwyżek mleka.
Dane za pierwszy kwartał 2025 r. pokazują, że trend wzrostowy rozpoczął się wzrostem obrotów o 1,35%. Zysk nadal znajdował się pod presją, spadając o 17%.