Rynek stałych produktów mlecznych jest w tym tygodniu ponownie znacznie mniej zmienny niż rynek płynnych produktów mlecznych. Odtłuszczone mleko zagęszczone i śmietana nadal grają, ale cena spot mleka wyraźnie rośnie. Jeszcze kilka tygodni w tym tempie i cena spot mleka będzie na tym samym poziomie co cena wypłaty z fabryk.
W tym tygodniu to głównie niemieckie ceny spot idą o krok dalej. Powiedzenie, że jest prawdziwy niedobór mleka, byłoby przesadą, ale zostało go też bardzo mało. Niektórzy przetwórcy wciąż mają wystarczająco dużo własnego mleka, ale jest też wielu, którzy mogliby go trochę więcej wykorzystać - ze względu na malejącą podaż od własnych rolników, a także ze względu na dobry popyt.
Firmy produkują mnóstwo sera, ale ten produkt również sprzedaje się dobrze, chociaż cena nie zmienia się obecnie zbyt szybko. Ser Gouda i Edam w folii sprzedają się dobrze. Mozzarella również radzi sobie dobrze. Pod względem wartości te produkty również radzą sobie dobrze, częściowo dzięki sprzedaży serwatki. Jest to obecnie najbardziej dochodowa kombinacja towarów.
{{dataviewSnapshot(46_1749134782)}}
Cheddar ma trochę trudności, szczególnie dlatego, że jest dużo taniej podaży z Irlandii i Wielkiej Brytanii. Lista „zwykłych” naturalnych serów jest również pod presją z powodu nieco zbyt hojnej podaży. To się z czasem naprawi.
Niewiele można powiedzieć o rynku mleka w proszku. Notowania odtłuszczonego mleka w proszku pozostają wyjątkowo stabilne, chociaż handlowcy uważają, że jest nieco większe zainteresowanie ze strony Afryki i Azji. Ci, którzy produkują mleko w proszku z dodatkiem tłuszczu (odtłuszczone mleko w proszku połączone z olejem palmowym lub czasami innym olejem) i sprzedają śmietankę oddzielnie, również mogą osiągnąć dobrą wycenę.
Cena proszku serwatkowego również jest dość stabilna, chociaż w tym tygodniu notowania zwykłego proszku serwatkowego są o kilka procent wyższe niż w zeszłym tygodniu.
Cena śmietany gwałtownie wzrosła w ostatnich tygodniach i w tym tygodniu jest nieznacznie wyższa od ceny masła.
Cena masła również wzrosła, ale w umiarkowanym tempie. Na ten wzrost wpłynął fakt, że tu i ówdzie na rynku pojawiła się dodatkowa, tania podaż, w postaci dodatkowych irlandzkich produktów lub w postaci dostaw masła spoza UE, w szczególności z Nowej Zelandii.
Tymczasem różnice cen między masłem europejskim, nowozelandzkim i amerykańskim utrzymują się.
Najsilniejszym wspinaczem na (towarowym) rynku mleczarskim pozostaje koncentrat mleka odtłuszczonego. Jego podaż nieznacznie spada, ale to nie wszystko. Producenci lodów, producenci świeżych produktów mlecznych, nabywcy z Europy Południowej i producenci proszków również go ciągną.
A przy obecnym poziomie cen, ten ostatni będzie tak dalej. Gdyby koncentrat stał się o kilkaset euro droższy, prawdopodobne jest, że producenci proszku zaczęliby sprzedawać koncentrat. Ponieważ wtedy niewiele dałoby się zyskać na produkcji proszku (odtłuszczonego mleka).