Eksport produktów mlecznych z USA w kwietniu tego roku był o 5% niższy pod względem wolumenu niż w kwietniu ubiegłego roku. Eksport wolumenu „stałych składników mleka” został szczególnie mocno dotknięty przez gwałtowny spadek eksportu mleka w proszku i podstawowego proszku serwatkowego, określanego w USA jako „serwatka niskobiałkowa”. W ciągu pierwszych czterech miesięcy wolumen eksportu był o 1,5% niższy.
Pod względem wartości eksport produktów mleczarskich nie wykazuje większych nieprawidłowości, ponieważ znacznie wyższe średnie ceny produktów mleczarskich oznaczały, że do kwietnia włącznie przychody ze sprzedaży transgranicznej były nadal o 12% wyższe.
Eksport odtłuszczonego mleka w proszku spadł o 19% w kwietniu w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku. Mniejszy popyt odnotowano zarówno w Azji Południowo-Wschodniej, jak i w Meksyku. Eksport „niskobiałkowej serwatki” również gwałtownie spadł. Eksport produktów mlecznych do Chin spadł o ponad jedną czwartą z powodu sporu handlowego z tym krajem.
Według organizacji eksportowej USDEC niski eksport mleka w proszku nie jest spowodowany wyłącznie sporem handlowym. Rolę odgrywa również drastycznie zmniejszona produkcja mleka w proszku w USA. Produkcja ta osiągnęła najniższy poziom od 2014 r.
Jednak były też rzeczy do zgłoszenia. Eksport sera wzrósł drugi miesiąc z rzędu o 7%, szczególnie do Japonii i Azji Południowo-Wschodniej. Sprzedaż do Meksyku również nieznacznie wzrosła.
I chociaż eksport „niskobiałkowej serwatki” spadł, eksport WPC80 i wyższych pozostał silny, również do Chin. Sprzedano prawie 30% więcej. Eksport laktozy również odnotował wzrost. Sprzedawana jest głównie do Nowej Zelandii, gdzie proszek jest głównie używany do standaryzacji pełnego mleka w proszku.
Innym produktem, który trafił do miejsc eksportu w większych ilościach, jest masło. Eksport tego produktu wzrósł o nie mniej niż 87% w kwietniu. Pod względem ton wolumen nie był jeszcze bardzo duży, a co dziwne, zapasy masła amerykańskiego wzrosły do nowego maksimum w maju. Masło amerykańskie również rośnie w cenie, ale jednocześnie pozostaje znacznie tańsze niż produkty europejskie lub nowozelandzkie. Powinno być zatem wiele perspektyw na zwiększenie eksportu.