Ceny bydła i cieląt znacznie spadły w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Chociaż podaż pozostaje niska, popyt na bydło spadł jeszcze bardziej. Nie jest to niczym niezwykłym w okresie świątecznym, ale wydaje się, że ma to jeszcze większe znaczenie.
Ceny uboju krów mlecznych znacząco spadły. Dane Livestock & Logistics pokazują, że ceny we wszystkich kategoriach spadły o 25 centów za kilogram w ciągu ostatnich dwóch tygodni. W górnym segmencie rynku cena krów mlecznych klasy O wynosi 6 euro za kilogram. W dolnym segmencie rynku, cena krów mlecznych drugiej klasy wynosi 3,95 euro za kilogram.
Podobny trend widoczny jest na rynku cieląt. Cena buhajów spadła o 35 euro do 402,50 euro za cielę, co stanowi spadek o 8,7%.
Gwałtowny spadek popytu wydaje się być punktem zwrotnym
Ceny wołowiny gwałtownie wzrosły od początku roku. Było to spowodowane globalnymi niedoborami. Podaż znacznie spadła w ostatnich miesiącach, bijąc kolejne rekordy. Do tej pory popyt na wołowinę utrzymywał się na stabilnym poziomie, ale sytuacja uległa zmianie w ostatnich tygodniach. Jest to częściowo spowodowane okresem świątecznym. Wielu holenderskich konsumentów podróżuje do Europy Południowej w okresie wakacyjnym, co powoduje znaczny spadek sprzedaży mięsa w kraju.
W tym roku jednak sytuacja wydaje się być bardziej złożona. Ubojnie wskazują, że spadek popytu jest wyraźniejszy niż w latach ubiegłych. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że konsumenci unikają wołowiny od czasu ostatniej rundy podwyżek cen detalicznych. Co więcej, silna presja cenowa ze strony południowoamerykańskich steków wywiera presję na ceny mięsa w Europie. Eksperci rynkowi wskazują, że obniżki cen będą kontynuowane w nadchodzących tygodniach.