Nowozelandzki sektor mleczarski rozpoczął nowy sezon rekordową produkcją. Wiosna zbliża się wielkimi krokami, a produkcję napędzają korzystne ceny mleka, duża dostępność paszy i dobre warunki pogodowe. Chociaż w tym roku spodziewany jest dalszy wzrost produkcji, sektor ten pozostaje podatny na wpływ warunków atmosferycznych i barier handlowych.
Lipiec był trzecim miesiącem z rzędu, gdy sektor pobił rekordy. Wydajność mleka w lipcu wyniosła 312.000 0,65 ton, co stanowi niewielki wzrost o 14,5% w porównaniu z rokiem poprzednim. To spowolniło wzrost w porównaniu ze znacznym wzrostem o XNUMX% w czerwcu, ale wyniki potwierdzają silną dynamikę z ostatnich trzech miesięcy.
Ogólny wynik jest pozytywny i odzwierciedla dobry początek nowego sezonu mleczarskiego. Produkcja do lipca wyniosła 9,03 mln ton, co stanowi wzrost o 1,4% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Pozytywny trend jest jeszcze bardziej widoczny w produkcji białka i tłuszczu mlecznego (suchej masy mlecznej), która w lipcu wzrosła o 2,2% rok do roku do 28.042 2,3 ton. Skumulowana produkcja wzrosła zatem o 862.196% do XNUMX XNUMX ton.
Korzystny miks czynników produkcji
Korzystne zmiany wynikają z połączenia wyższych cen mleka, dobrej dostępności paszy i pastwisk oraz korzystnych prognoz pogodowych. Fonterra podniosła prognozę cen mleka na sezon 2024/25 do 10,15 NZ$ za kilogram suchej masy mlecznej. Przedział cenowy został zawężony do 10,1–10,2 NZ$ za kilogram suchej masy mlecznej. Względna stabilność cen odzwierciedla zaufanie do sytuacji na rynku krajowym i międzynarodowym, zapewniając rolnikom bezpieczeństwo dochodów i większą elastyczność w planowaniu krótkoterminowym. Na sezon 2025/26 Fonterra podtrzymuje prognozę na poziomie 9–11 NZ$ za kilogram suchej masy mlecznej.
Tymczasem wzrost trawy na Wyspie Północnej – która odpowiada za prawie 90% całkowitej produkcji mleka – utrzymywał się poniżej średniej. Rolnicy rekompensowali to, stosując więcej pasz uzupełniających, o czym świadczy imponujący wzrost importu wytłoków z pestek palmy olejowej o 29,7%.
Rabobank spodziewa się ciepłej i wilgotnej wiosny w Nowej Zelandii, z intensywnym wzrostem pastwisk i zmniejszeniem presji związanej z wycieleniem. Wilgotność gleby jest obecnie powyżej normy, co dodatkowo sprzyja wzrostowi trawy. Jednocześnie nadmierne opady deszczu mogą doprowadzić do powodzi, szczególnie w regionach północnych i wschodnich.
Pozytywny początek nowego sezonu
Prognozy dla produkcji mleka w Nowej Zelandii pozostają w dużej mierze pozytywne. W krótkim okresie Rabobank prognozuje niewielki wzrost o około 1% rok do roku w sierpniu i wrześniu. Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) spodziewa się rocznego wzrostu produkcji o 2025% do 1 roku. Rabobank przewiduje nawet rekordowy sezon 2024/25, zakładając utrzymanie się sprzyjających warunków pogodowych.
W dłuższej perspektywie zmienność cen i ryzyko związane z handlem międzynarodowym pozostają zagrożeniem, zwłaszcza jeśli wzrost podaży przewyższy globalny popyt. Bariery handlowe, takie jak 15% cło USA na import produktów mlecznych z Nowej Zelandii, mogą również negatywnie wpłynąć na eksport.