Jeszcze tylko kilka miesięcy i kierownictwo FrieslandCampina i Milcobel będzie mogło odetchnąć z ulgą. Jest to bardzo prawdopodobne, ponieważ 16 grudnia członkowie rady nadzorczej zagłosują nad fuzją, zaproponowaną już w styczniu. Wtedy ogłoszono najważniejsze punkty, a niedawno opublikowano kompleksowy wniosek o fuzję, zawierający w załączniku cały plan, liczący prawie 150 stron, zawierający nowe szczegóły.
Chociaż to jest propozycja fuzji Cały dokument sugeruje przejęcie okręgu Milcobel przez FrieslandCampina, co wydaje się najpraktyczniejszym rozwiązaniem. FrieslandCampina jest dziesięciokrotnie większa, a także silniejsza finansowo i zdrowsza. Po dołączeniu Milcobela, zarząd FrieslandCampina powiększy się z siedmiu do ośmiu miejsc. To dodatkowe miejsce nie reprezentuje bezpośrednio dwóch nowych okręgów Milcobel, lecz jest delegowane ze starego okręgu Milcobel.
Aktywa i wycena
Milcobel jest niewątpliwie słabszą stroną. Według raportu rocznego za 2024 rok, jego kapitał własny wynosi 131 mln euro (27%). FrieslandCampina ma kapitał własny w wysokości 39%. Wyniki operacyjne Milcobel są również znacznie niższe. Jednak wspólnicy Milcobel nie wydają się być za to odpowiedzialni. FrieslandCampina, jako strona przejmująca, jest bardziej hojna. W propozycji fuzji Milcobel jest również wyceniany wyżej niż jego kapitał własny, ponieważ wynosi 222 mln euro. Jest to o 91 mln euro więcej w oparciu o kapitał własny i mogłoby zwiększyć kapitał własny Milcobel do 45%.
Ysco dodaje do
Według oświadczenia obu stron, wyższa wycena wynika z dodatkowych wpływów ze sprzedaży Ysco oraz z przeszacowań księgowych. Przychody ze sprzedaży Ysco nie zostały oficjalnie ujawnione, ale według niektórych źródeł wyniosły… 200 miljoen € w kasie. Kwota netto jest znacznie niższa, ponieważ Milcobel przeznaczył jej część na spłatę długów i wypłaty dla lojalnych członków.
Nowa struktura
Pomimo różnicy w wartości i kapitale własnym między obiema stronami fuzji, proponowana fuzja nie powinna mieć wpływu na rezerwy FrieslandCampina podlegające dystrybucji, jak doniesiono. W przypisie zaznaczono jednak, że wdrożenie wspólnej struktury członkowskiej spółdzielni mogłoby to zmienić. W przeciwnym razie dokument fuzyjny prawdopodobnie nie zmieni wiele, przynajmniej dla obecnych członków FrieslandCampina. Na poziomie korporacyjnym Milcobel prawdopodobnie stanie się spółką zależną FrieslandCampina (spółki) i tym samym zostanie włączony do struktury krajowej.
Dla członków spółdzielni Milcobel (a także FrieslandCampina) fuzja oznacza również możliwość skorzystania z prawa do odstąpienia od umowy, jeśli tak zdecydują. Jest to prawo przysługujące wszystkim fuzjom i zmianom w statucie spółdzielni. Ryzyko odstąpienia od umowy może być teraz ograniczone, ponieważ członkowie spółdzielni Milcobel mogą spodziewać się znacznych zysków z fuzji. FrieslandCampina zapłaci znacznie wyższą cenę za mleko.
Ambicje FrieslandCampina
Dokument fuzji nadal wskazuje na niewielkie ryzyko dla ceny mleka, ale członkowie FrieslandCampina są tego świadomi. Jeśli zarząd FrieslandCampina zdecyduje się na dużą akwizycję, inwestując w nią ponad 500 milionów euro, koszt ten może zostać obciążony przez członków i odliczony od ceny mleka. FrieslandCampina zapewnia jednak, że taki ruch nie nastąpi z dnia na dzień. A gdyby do niego doszło, zarząd musiałby go zatwierdzić.
Oczywiste jest, że ambicje FrieslandCampina nie zostały zaspokojone przez fuzję ani przejęcie Milcobel. We wrześniowym wydaniu magazynu dla członków, prezes Sybren Attema stwierdził, że FrieslandCampina nadal poszukuje innych możliwości rozwoju. Według australijskich mediów, firma była również w tym roku ubiegana o przejęcie australijskich oddziałów Fonterry, ale ta próba zakończyła się niepowodzeniem. Laktalis uciekaj z łupem.
Zgodnie z propozycją fuzji, FrieslandCampina i Milcobel mają czas do końca 2026 roku na sfinalizowanie fuzji. Termin ten wydaje się całkiem realny, pod warunkiem, że organy ochrony konkurencji nie podejmą żadnych nieoczekiwanych kroków.