Według różnych źródeł indonezyjskich, indonezyjski dostawca mleka UHT, Ultrajaya (ULTJ), znalazł się pod lupą FrieslandCampina. Firma ta podobno stara się o mniejszościowy pakiet udziałów.
FrieslandCampina, jak zwykle, odmawia komentarza na temat spekulacji, ale firma dąży do przejęć w regionie. Niedawno (wraz z innymi) walczyła o przejęcie australijskich mleczarni Fonterra. We wrześniowym numerze magazynu dla członków „Milk” prezes Sybren Attema oświadczył również, że FrieslandCampina nie spocznie na laurach po fuzji z Milcobel, ale będzie nadal poszukiwać innych możliwości rozwoju.
Rozdrobniony rynek
Trudno uzyskać jasny obraz indonezyjskiego rynku mleczarskiego i jego głównych graczy. To rynek rozdrobniony, ale duży. Większość mleka pochodzi z zagranicy, Nowa Zelandia dostarcza prawie połowę wszystkich surowców, a Stany Zjednoczone i Australia zajmują drugie i trzecie miejsce. Jednak Fonterra nie jest największym graczem na rynku dóbr konsumpcyjnych. Dostarcza głównie składniki.
Odtwarzacz UHT
Według firmy badawczej Nielsen, najważniejszymi graczami na rynku konsumenckim są: Danone z 21%, FrieslandCampina (Frisian Flag Indonesia) z 18%, Nestle z 16%, Indolacto z 12% i Ultrajaya z 10%.
Ultrajaya Milk Industry & Trading Company (ULTJ lub Ultrajaya) to jeden z większych indonezyjskich graczy, ale nie zajmuje się wyłącznie sprzedażą mleka. Jeśli chodzi o mleko, Ultrajaya działa głównie w segmencie UHT, czyli podgrzewanego mleka o przedłużonej trwałości.
Wynik pod presją
W pierwszej połowie 2025 roku firma osiągnęła obroty w sektorze mleczarskim w wysokości 213 mln euro, co przełożyło się na zysk netto w wysokości 31,4 mln euro. Może się to wydawać nie najgorszym wynikiem, ale konkurencja jest zacięta, a wspomniany wynik jest o 8,2% gorszy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku pod względem obrotów. Pod względem zysku jest on nawet o 20% gorszy. Wyniki wykazują wyraźną tendencję spadkową, co podobno skłoniło rodzinę Prawirawidjaja do otwarcia się na udziały zewnętrzne.
Kilka darmowych akcji
Wydaje się zatem logiczne, że taki udział nie wiązałby się z zakupem 18,3% akcji, lecz raczej z przejęciem części pozostałego udziału rodzinnego. Dyskusje w tej sprawie będą kontynuowane z zainteresowanymi stronami w najbliższym czasie.