Chociaż ceny mleka mogą być pod pewną presją, nie przekłada się to na popyt na pasze. Dostawcy, zwłaszcza w sektorze produktów ubocznych, mają trudności z obsługą wszystkich swoich klientów. Słoma również nieznacznie rośnie w tym tygodniu, ale wynika to głównie z popytu na cebulki.
Różne gałęzie przemysłu przetwórczego z pewnością nie działają na pełnych obrotach. Niezależnie od tego, czy chodzi o przemysł frytkowy, czy browarnictwo, wszystkie działają na pełnych obrotach. Przestoje i wyłączenia linii produkcyjnych są łatwo planowane. Ma to również wpływ na ilość niektórych przepływów resztkowych, które stają się dostępne. W przypadku produktów takich jak obierki parowe, chipsy ziemniaczane czy młóto browarniane, różni handlowcy mogą sprzedawać więcej, niż obecnie otrzymują. Cena orientacyjna DCA młóta browarnianego wzrosła do 3,85 euro za procent suchej masy.
Nie wszędzie jednak występuje niedobór. Pulpa prasowana i cygaro są łatwiej dostępne niż przewidywano przed rozpoczęciem kampanii, dzięki dobrym plonom buraków cukrowych i cykorii. Kilku handlowców spodziewa się, że wkrótce wzrośnie również dostępność włókna prasowanego z ziemniaków. Zbiory kukurydzy w dużej mierze się zakończyły, a wraz z nimi spada również popyt na włókno prasowane do okrywania kiszonki z kukurydzy.
Późna kukurydza nadal stoi
Zbiory kukurydzy jeszcze się nie zakończyły. Niektóre późno zasiane pola są ledwo dojrzałe lub wcale. Biorąc pod uwagę deszcz, który spadł wczoraj wieczorem i jest prognozowany na później w tym tygodniu, trudno powiedzieć, co właściwie zrobić. Zbliżamy się do końca października i jeśli spadnie wtedy 40 lub 50 milimetrów, to nie spadnie w ciągu dwóch dni. Z drugiej strony, w tym sezonie wielokrotnie widzieliśmy, jak prognozowane opady w rzeczywistości się nie sprawdzają. Cena orientacyjna DCA kiszonki z kukurydzy pozostaje niezmieniona i wynosi 67,50 euro za tonę.
Teraz, gdy pogoda wydaje się zmieniać, sezon wypasu może się skończyć. Jednak popyt na słomę z hodowli zwierząt nie jest znacznie wyższy. Jest znaczny popyt na słomę, ale pochodzi on głównie od plantatorów cebul. Chcą oni długiej słomy, a tej w tym sezonie nie ma zbyt wiele. Słoma jest krótka, zwłaszcza tam, gdzie młócenie nastąpiło nieco później i przeszedł deszcz, gdy słoma była w pokosie. Większość długiej słomy pochodzi z Francji, a francuscy rolnicy niechętnie się z nią teraz rozstają. Wskaźnikowa cena DCA dla słomy pszennej i jęczmiennej rośnie o 5 euro do 165 euro za tonę. W przypadku długiej słomy niektórzy handlarze paszami podają ceny o dziesiątkę lub więcej wyższe.
Sianokosy trwają jak zwykle, ale nie ma dużego ruchu. Popyt na siano z nasion traw jest znacznie wyższy niż w zeszłym sezonie. Po części dzięki ogólnie dobrej jakości siana z nasion traw i stosunkowo wysokiej cenie słomy, siano z nasion traw wraca do łask. Przedział cenowy siana z nasion traw waha się od 165 euro za życicę angielską do 180 euro za kostrzewę czerwoną.
Według niektórych informatorów, podaż ziemniaków paszowych nieznacznie rośnie. Wynika to częściowo ze spadającego popytu na ziemniaki do kiszenia kukurydzy lub ostatniego koszenia trawy. Odnotowano również niewielki wzrost podaży ze strony rolników, którzy czekali na zbiory, licząc na poprawę na rynku ziemniaków. Teraz jednak decydują się na bezpieczną strategię. Cena orientacyjna DCA ziemniaków paszowych utrzymuje się na stabilnym poziomie 40 euro za tonę, z dostawą do rolnika gratis.