Rynek praw do fosforytów pozostaje niestabilny. Ceny utrzymują się na wysokim poziomie, ponieważ popyt nadal przewyższa podaż, ale na rynku narastają wątpliwości. Wynika to częściowo z gwałtownego spadku cen mleka, a być może również z obaw o los praw do fosforytów w nadchodzącym roku.
W ostatnich tygodniach ceny gwałtownie wzrosły, co o dziwo nie wzbudziło większego sprzeciwu. Każdy, kto chciał kupić, robił to. Uznano to za normalne działanie sił rynkowych.
Wiele gospodarstw odnotowało znaczną produkcję, a wynikający z tego wzrost produkcji obornika należy rozwiązać. Ci, którzy mogli, przynajmniej dokupili dodatkowe ilości fosforanów, aby uniknąć kłopotów. Wielu kupujących doskonale zdawało sobie sprawę, że na rynku nie ma wystarczającej liczby praw dla wszystkich. Dlatego motto brzmiało: bierz, co możesz!
{{dataviewSnapshot(46_1761754269)}}
To nastawienie nieco się zmieniło. Cena mleka jest nadal dość dobra, a wiele firm ma przyzwoite saldo na rachunkach, ale cena mleka gwałtownie spada i co będzie dalej? Wątpliwości narastają. Co więcej, całkiem możliwe, że w przyszłym roku zostanie wprowadzona ogólna zniżka.
Nie ma pewności, że cena fosforanów będzie nadal spadać w nadchodzących tygodniach. Rynek jest na to zbyt spekulacyjny, a inwestorzy wiedzą, że wciąż są nabywcy domagający się znacznych ilości. Pytanie jednak brzmi, dlaczego trzeba płacić tak dużo za dodatkowe prawa i czy nie ma alternatywnej strategii biznesowej.
Cena praw fosforanowych DCA spadnie w tym tygodniu o 12,50 euro do 215 euro za prawo.