Shutterstock

Tło Mleko

Mleczarnia wzdycha, ale wizerunek i „wysoka zawartość białka” dają nadzieję

14 November 2025 - Klaas van der Horst

Europejski przemysł mleczarski cierpi z powodu nadmiernej produkcji mleka i gwałtownego spadku cen surowców. Nie można tego faktu ignorować na dorocznym spotkaniu organizacji parasolowej EDA, ale przedsiębiorcy starają się zachować optymizm i poprawić swój wizerunek. Szczególnie zachęcający jest silny popyt na produkty wysokobiałkowe.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Prezes Albert de Groot (również dyrektor generalny Vreugdenhil Dairy Foods) twierdzi, że nigdy w swojej ponad 30-letniej karierze w sektorze mleczarskim nie widział tak gwałtownego i gwałtownego spadku cen, jak w ostatnich miesiącach. Ludzie cierpią. Inni przedsiębiorcy się z tym zgadzają.

Jednak niewiele się mówi o rynku. Zabraniają tego przepisy dotyczące konkurencji, a EDA stara się patrzeć długoterminowo, wykraczając poza cykl koniunkturalny. A po trudnych czasach przychodzą też inne. Co więcej, wydaje się, że społeczeństwo znów zaczyna pozytywnie odnosić się do nabiału.

Młode pokolenie
Minęły czasy, gdy tłuszcz mleczny był postrzegany jako niezdrowy, twierdzą konsultanci McKinsey. „Teraz jest bardziej neutralny” – mówi partner Karl Nilsson. „Z drugiej strony, całe nowe pokolenie interesuje się białkami mlecznymi”. Chociaż cena od jakiegoś czasu spada, wizerunek się poprawił. To duże pocieszenie dla sektora mleczarskiego.

Nawet poza rynkiem, hodowla bydła mlecznego i sektor mleczarski wciąż stoją przed wieloma wyzwaniami. Rob de Wijk z Centrum Studiów Strategicznych w Hadze również ma coś do powiedzenia w tej sprawie. Podkreśla on znaczenie produkcji mleczarskiej i żywności jako całości jako strategicznego aktywa.

ASML i rolnictwo
Dla Holandii uważa go nawet za jeden z niewielu strategicznych aktywów, obok ASML. Zdaniem De Wijka, holenderski rząd powinien nie tylko zadbać o utrzymanie sektora rolnego, ale także o jego wystarczającą ilość. Sama jakość nie wystarczy; liczy się również ilość. Szkoda, że ​​wiele organizacji pozarządowych całkowicie to ignoruje. Mówi, że rozumują zbyt krótkowzrocznie i, jak wielu innych Holendrów, kierują się przede wszystkim zasadą „nie na moim podwórku”. Uważa, że ​​ta postawa może się na nich zemścić.

Na szczęście mamy teraz inną Komisję Europejską, która – jak twierdzi Alisa Tiganj, członkini gabinetu komisarza ds. rolnictwa Christophe'a Hansena – nie narzuca już odgórnie polityki rolnej, lecz współpracuje z sektorem w celu wypracowania lepszych i prostszych rozwiązań. Nowy pakiet propozycji uproszczeń jest planowany na grudzień, czyli za miesiąc, a Komisja zamierza nadal wspierać rolników po tym terminie.

Lobbing w Brukseli
Od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę Komisja Europejska przekonała się, że musi bardziej troszczyć się o własnych rolników. Co więcej, należy również uwzględnić innych graczy, takich jak Chiny. Lobbing organizacji takich jak EDA również pomaga. Zatwierdzenie stosowania przetworzonego obornika jako substytutu nawozu – znanego jako Renure – zostało uzyskane dzięki wsparciu wielu stron, w tym, według EDA, samej EDA. EDA pomogła również zapobiec wprowadzeniu podatku emisyjnego (ETS). Organizacja ma siedzibę w Brukseli i stamtąd regularnie konsultuje się z Komisją i Parlamentem Europejskim, co znacznie różni się od sytuacji z okresu wdrażania Zielonego Ładu w Europie, z czego przemysł mleczarski jest zadowolony. Europa chce zatrzymać rolników, musi ich zatrzymać, jak stwierdziła również ustępująca minister rolnictwa, przyrody i jakości żywności (LVVN) Femke Wiersma podczas krótkiego wystąpienia.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się