Fonterra odnotowała dobry pierwszy kwartał, notując wzrost zysków o prawie 6%, ale jest to w całości zasługą przeniesionej działalności do Lactalis. Jednocześnie Fonterra obniża prognozę cen mleka na bieżący rok o 50 centów amerykańskich za kilogram tłuszczu i białka.
Fonterra wprowadza redukcję z dwóch powodów: na rynku światowym istnieje duża podaż produktów mlecznych, co wywiera presję na ceny, a firma spodziewa się zwiększenia własnej produkcji mleka. Prognozy przewidują, że w bieżącym roku dostawy suchej masy mlecznej wyniosą 1.545 mld kg, czyli o 20 mln kg więcej niż pierwotnie zakładano.
Oczekiwana cena wypłaty została obniżona z 9 do 11 dolarów nowozelandzkich za kilogram suchej masy mlecznej do 9 do 10 dolarów nowozelandzkich za kilogram suchej masy mlecznej. Średnia cena również wzrosła z 10,00 do 9,50 dolarów nowozelandzkich.
Jak dotąd jednak wyniki firmy są nadal dobre. Zysk za pierwszy kwartał (od lipca) jest wyższy niż w pierwszym kwartale ubiegłego roku i wynosi 278 mln NZD, z czego 158 mln NZD przypada na działalność kontynuowaną. Pozostałe 120 mln NZD zarobiła Grupa Mainland, grupa przedsiębiorstw przejęta przez Lactalis. Warto zauważyć, że zysk z działalności kontynuowanej jest o 10 mln NZD niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, podczas gdy łączny zysk za pierwszy kwartał tego roku jest o 15 mln NZD wyższy.
Sprzedaż Grupy Mainland ma zostać sfinalizowana w pierwszej połowie 2026 roku. Wtedy dodatkowa dywidenda w wysokości 2 dolarów nowozelandzkich na akcję będzie mogła zostać wypłacona członkom/akcjonariuszom Fonterra. Dodatkową przeszkodą, którą wciąż trzeba pokonać, jest ponowne głosowanie rady członków w tej sprawie. Dopiero wtedy środki będą mogły zostać faktycznie wypłacone.