Spółdzielnia Cono Cheesemakers osiągnęła rekordowo wysoki wskaźnik wypasu w 2025 roku, informuje spółdzielnia. Łącznie 98% zrzeszonych w niej rolników spełniło normę wypasu. To niewielki wzrost w porównaniu z 2024 rokiem, kiedy wskaźnik ten wynosił 97%. To plasuje wyniki spółdzielni znacznie powyżej średniej krajowej za 2024 rok (73,9%). Dane krajowe za 2025 rok zostaną opublikowane w późniejszym terminie.
Wydaje się, że wysoka liczba jest wynikiem szeregu nietypowych okoliczności. Pod koniec ubiegłego roku kilku hodowców bydła mlecznego, posiadających duże gospodarstwa i problemy/sprzeciw wobec wypasu, ogłosiło odejście. Zrezygnowali z członkostwa i szukali pracy gdzie indziej. Spowodowało to spadek liczby osób niepasących się.
Z drugiej strony obecna liczba wydaje się być jednorazową wysoką kwotą, ponieważ Cono chciał wprowadzić nowy przepływ mleka: „pastwiska dobrobytu”. Ten program dobrostanu bydła (nadal roboczy tytuł) był przeznaczony przede wszystkim dla robotów-rolników z małymi działkami rolnymi, jak stwierdził Cono na początku tego roku. „Dla grupy hodowców bydła mlecznego spełnianie standardów wypasu, wraz ze wszystkimi związanymi z tym kontrolami, staje się coraz większym wyzwaniem” – powiedział wówczas Cono. Program był wciąż pilotażowy, ale szybko okazało się, że wielu członków jest zainteresowanych. Według niektórych rolników, aż połowa wszystkich członków chciała w nim uczestniczyć.
Problem polega na tym, że w ten sposób znacznie zmniejszyłoby się tempo wypasu, ponieważ wypas byłby wymagany przez krótsze okresy, a ponadto złagodzono szereg dodatkowych wymogów, takich jak wymóg stosowania paszy Vlog (bez GMO).
Według rzecznika Cono, program dobrostanu zwierząt był szeroko omawiany na ostatnich jesiennych spotkaniach członków. „Jednak decyzja jeszcze nie zapadła. To projekt pilotażowy, który wciąż wymaga dalszych analiz”.
W tym roku krowy rasy Cono spędzały średnio 185 dni na pastwisku przez ponad dziesięć godzin dziennie. To o dziesięć dni więcej niż w ubiegłym roku, a łącznie około 1.915 godzin spędziły na zewnątrz. Do tego wzrostu przyczyniły się sprzyjające warunki pogodowe na pastwisku i zaangażowanie rolników.